Klimatyzacja

Stuka, puka, kapie, cieknie...
ODPOWIEDZ
misiek2125
Świeżak
Posty: 21
Rejestracja: 4 sie 2019, o 03:59
Imię: Michał
Chevi: Cruze
Silnik: 2.0,163
Lokalizacja: Łowinia
Kontakt:

Klimatyzacja

Post autor: misiek2125 » 13 sie 2019, o 19:54

Jak włączę klimę to po jakimś czasie strasznie głośno chodzi klima i nie wiem o co chodzi
Ostatnio zmieniony 13 sie 2019, o 20:37 przez szczuplin, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Wacze - włączę

Awatar użytkownika
Arbi
Bywalec
Posty: 129
Rejestracja: 14 kwie 2019, o 21:51
Imię: Albert
Chevi: Epica
Silnik: 2.5
LPG: Vialle
Lokalizacja: Skulsk
Kontakt:

Re: Klimatyzacja

Post autor: Arbi » 13 sie 2019, o 19:58

Opisz ten dźwięk. Słychać go podczas jazdy czy na postoju? Może kompresor pada.

Awatar użytkownika
dokia
Wymiatacz
Posty: 1339
Rejestracja: 22 lip 2019, o 14:58
Imię: Dorota
Chevi: Opel Insignia
Silnik: PB A20NHT 220KM
Lokalizacja: Mazury
Kontakt:

Re: Klimatyzacja

Post autor: dokia » 13 sie 2019, o 21:45

A nawiew OK? Wg Ciebie moc nawiewu taka jak ma być? tzn czy filtr kabinowy czysty/zmieniany w tym sezonie?
Każdy, kogo spotykasz, toczy bitwę, o której nic nie wiesz. Bądź życzliwy. Zawsze.

misiek2125
Świeżak
Posty: 21
Rejestracja: 4 sie 2019, o 03:59
Imię: Michał
Chevi: Cruze
Silnik: 2.0,163
Lokalizacja: Łowinia
Kontakt:

Re: Klimatyzacja

Post autor: misiek2125 » 14 sie 2019, o 11:32

W trakcie jazdy jak się włączy to tak jak by silnik miał wysokie obroty a potem się wyłącza się i za jakiś czas od nowa jest tak samo
Mi się wydaje nawiew ok
A filtr możliwe że do wymiany ale nie zaglądałem do niego

Awatar użytkownika
dokia
Wymiatacz
Posty: 1339
Rejestracja: 22 lip 2019, o 14:58
Imię: Dorota
Chevi: Opel Insignia
Silnik: PB A20NHT 220KM
Lokalizacja: Mazury
Kontakt:

Re: Klimatyzacja

Post autor: dokia » 14 sie 2019, o 12:04

To warto przejrzeć od strony właśnie blokad mechanicznych, jak ten filtr. Zaglądnij tam chociaż. U mnie było tak w Avensisie, słabo chłodziła i słabo dmuchała, pojechałam na dobicie czynnika, weszło maleńko i nadal to samo. Wróciłam do tego serwisu i no gadam tam, że no to coś się chyba zepsuło, może już parownik. Ale to filtr tak miałam zabity, nie dość że kurz, to liście tam były napchane i auto się mordowało, nie dmuchało , tylko wyło dmuchawami. Jak zmienili na nowy filtr kabinowy to o mało głowy nie urwało i nie zamroziło. Więc może i u Ciebie to tylko jakaś taka głupota.
Bo jeśli czynnik chłodzący Ci nie ucieka to o nieszczelność nie musisz się martwić.
Każdy, kogo spotykasz, toczy bitwę, o której nic nie wiesz. Bądź życzliwy. Zawsze.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Cruze Mechanika”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość