Mokra podsufitka

Modyfikacje i inne tematy dotyczące nadwozia i wnętrza
ODPOWIEDZ
siwus69
Świeżak
Posty: 7
Rejestracja: 10 gru 2017, o 07:36
Imię: Kuba
Chevi: Captiva
Silnik:
Kontakt:

Mokra podsufitka

Post autor: siwus69 » 24 gru 2017, o 04:20

  • Witam. Mam problem z podsufitka. Mianowicie jest mokra na jakichś 5-10 cm przy samym slupku przedniej szyby od strony kierowcy. Po deszczu jak ja nacisne to leci z niej woda. Jaka może być przyczyna? Czy może to być wina jakiejś uszczelki? Czy powinienem ją suszyć za każdym razem?

gck01
Bywalec
Posty: 104
Rejestracja: 8 mar 2014, o 20:12
Imię: pawel
Chevi: cruze 1,8LT+
Silnik:
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Re: mokra podsufitka

Post autor: gck01 » 24 gru 2017, o 05:04

Ja bym zaczął od anteny samochodowej na dachu jak ja masz.

siwus69
Świeżak
Posty: 7
Rejestracja: 10 gru 2017, o 07:36
Imię: Kuba
Chevi: Captiva
Silnik:
Kontakt:

Re: mokra podsufitka

Post autor: siwus69 » 24 gru 2017, o 07:39

Antenę mam na tylnej szybie

Awatar użytkownika
Florek
Bywalec
Posty: 116
Rejestracja: 13 sty 2017, o 22:52
Imię: Tomek
Chevi: Captiva 07, Aveo 06
Silnik:
Lokalizacja: Pyrzyce
Kontakt:

Re: mokra podsufitka

Post autor: Florek » 24 gru 2017, o 08:01

Sprawdź czy relingi nie są luźne. Pod zaślepka mi są śruby można dokrecic
Chevrolet Captiva 4x4 AT 2.0 VCDI 150KM 320NM 2007r. -> Wirus na 180KM 380NM DPF EGR OFF
Chevrolet Aveo T250 1.2 8v LPG 2006r.
Nissan Pulsar 1.2 DIG-T 115KM 190NM 2014r.

bubek4070
Bywalec
Posty: 120
Rejestracja: 20 sie 2013, o 18:00
Imię: darek
Chevi: captiva 2.0 D
Silnik:
Lokalizacja: KRAKÓW
Kontakt:

Re: mokra podsufitka

Post autor: bubek4070 » 24 gru 2017, o 10:01

Jak nie ściągniesz podsufitki to nie będziesz nic wiedział miałem podobny problem w nubirce po ściągnięciu podsufitki okazało się że puściły zgrzewy dachu z słupkiem pomógł silikon i był spokój uszczelnił.

Awatar użytkownika
Kraviec
Profesjonalista
Posty: 575
Rejestracja: 23 lis 2014, o 23:46
Imię: Michał
Chevi: Epica V250
Silnik: 2.0, X20D1, 144KM
LPG: KME Nevo
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Kontakt:

Re: mokra podsufitka

Post autor: Kraviec » 24 gru 2017, o 10:30

Przednia szyba do ponownego wklejenia, było wiele razy na wielu forach, sam przerabiałem w dwóch autach. W lanosie znalazłem przeciek średnicy szpilki... uszczelniłem sam silikonem. Ciekło mi też przez tylną szybę na podsufitkę, ale tam nie znalazłem wycieku, pojechałem silikonem do okoła i też udało się. Nie zwlekaj z tym, bo narobisz sobie szkód w elektryce.

mar_pula
Aktywny
Posty: 54
Rejestracja: 4 paź 2016, o 16:21
Imię: Mariusz
Chevi: Captiva
Silnik:
Lokalizacja: Lubartów
Kontakt:

Re: mokra podsufitka

Post autor: mar_pula » 24 gru 2017, o 10:33

Czy masz szyberdach w aucie?

Jeśli tak, to zapchane są otwory/przewody odprowadzające wodę.
Najlepsza do przepchania gruba żyłka (4 mm) czasami są w sklepach budowlanych. Trzeba tylko zrobić fazkę, aby nic nie uszkodzić, najlepiej nad płomieniem zapalniczki ...

Wysłane z mojego SM-T719 przy użyciu Tapatalka



maciekw
Świeżak
Posty: 8
Rejestracja: 1 maja 2015, o 16:02
Imię: Maciek
Chevi: Captiva
Silnik:
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Mokra podsufitka

Post autor: maciekw » 11 lut 2019, o 10:47

Się dopiszę. Mam u sibie szyberdach i właśnie niedawno zaczęło mi kapać po deszczu przy prawym górnym rogu przedniej szyby. Myślałem o relingach, ale kilka dni temu zaczęło też z lewej. Okazało się, że ciekło z szyberdachu, konkretnie z rurek.
Z dachu są dwa kanaliki odprowadzające, w okolicach przednich rogów, prowadzą stamtąd rurki gdzieś w przednie słupki. Na króciec szyberdachu jest nasunięta końcówka, a do jej środka wciśnięte rurki - i właśnie między końcówką a rurkami był przeciek (i leciało po rurkach).
Trzeba odkręcić uchwyt nad pasażerem, osłony słoneczne i przednią lampę na suficie. Uchwytu nie wyciągamy, tylko odkręcamy, jest on zaciśnięty podkładką na suficie, potem jest zabawa, żeby to wcisnąć. Wystarczy lekko odchylić podbitkę, może się trochę pogiąć, ale jak z wyczuciem będzie się to robiło, to nie będzie później widać. Trzeba ściągnąć z króćców obie końcówki, rurki wkleić jakimś klejem/silikonem (ja wziąłem poxipol, bo to miałem pod ręką) i gotowe. Montaż powrotny. (Ja jeszcze dodatkowo założyłem koszulkę termokurczliwą na połączenie). Zrobiłem to jakieś 3h temu, zaraz wyjeżdżam z garażu, zobaczę przez parę dni co z tego wyszło.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Captiva Nadwozie / Wnętrze”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość