Paskudnie działający tylny spryskiwacz - leje zamiast psikać

Modyfikacje i inne tematy dotyczące nadwozia i wnętrza
ODPOWIEDZ
olokos
Świeżak
Posty: 11
Rejestracja: 3 lis 2019, o 01:21
Imię: olokos
Chevi: Lacetti
Silnik: 1,4L, 16v 95KM, benzyna
Lokalizacja: Stolyca
Kontakt:

Paskudnie działający tylny spryskiwacz - leje zamiast psikać

Post autor: olokos » 21 maja 2020, o 16:47

Siemanko,

Widziałem ten temat:
viewtopic.php?f=86&t=677&start=50
Ale w nim jest rozprawiane nt. przednich spryskiwaczy, a ja mam dość spory problem z tylnym.

Mianowicie zamiast pryskać na tylną szybę, ledwo co pryska, a w 90% płyn się po prostu leje w dół szyby.
Jakby wziąć butelkę wody, zrobić w korku dziurkę małym gwoździem i przyłożyć do spryskiwacza i lekko ścisnąć - woda się będzie lała wprost w dół szyby, ale bardzo powoli, przez co wycieraczka bardziej wyrzuca płyn z szyby, zamiast rozprowadzić go po niej.

Jak tylna szyba jest ubrudzona, to muszę przez to wyjść z auta i ręcznie umyć tylną szybę, co jest naprawdę upierdliwe.
Szukałem na forum, ale znalazłem tylko przednie i tylną do kombii (o ile mnie pamięć nie myli)

Czy macie jakieś pomysły na rozwiązanie tego problemu?

Myślałem o wymianie tylnej dyszy spryskiwacza, ale totalnie nie wiem gdzie i co zamówić.

Jeśli to nie problem, to podeślijcie też zaufane źródło tych przednich spryskiwaczy mgłowych od Volvo na przednie spryskiwacze, rozwiązując problem tylnego "pryskacza" bardzo chętnie wymienię też przednie, ale linki z tematu wyżej już raczej dawno nieaktualne.

Dzięki za każdą odpowiedź! ;)

Awatar użytkownika
chocisz
Bywalec
Posty: 133
Rejestracja: 17 gru 2019, o 19:13
Imię: wojtas
Chevi: Lacetti
Silnik: F18D3
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Re: Paskudnie działający tylny spryskiwacz - leje zamiast psikać

Post autor: chocisz » 21 maja 2020, o 17:48

może lepiej wymień wycieraczkę, bo u mnie też się leje takim strumykiem w dół i szyba jest czysta po machnięciu wycieraczką i do tego jeszcze jest pęknięty, także trochę śmiga za szybę :lol:

olokos
Świeżak
Posty: 11
Rejestracja: 3 lis 2019, o 01:21
Imię: olokos
Chevi: Lacetti
Silnik: 1,4L, 16v 95KM, benzyna
Lokalizacja: Stolyca
Kontakt:

Re: Paskudnie działający tylny spryskiwacz - leje zamiast psikać

Post autor: olokos » 22 maja 2020, o 13:42

Wymieniłem wycieraczkę na nówkę Boscha jeszcze w wersji REAR, ale uwierz mi, gdzieś 1/5 dyszy pryska jak powinna, a pozostałe 4/5 tylko się leje ciurkiem w dół i wycieraczka zamiast to rozetrzeć to "wyrzuca" jedynie płyn z szyby.

Mogę podesłać filmik, jeśli nie do końca jasno to objaśniam, ale wydaje mi się, że nawet wycieraczka z NASA nie sprawi, że będzie szyba tylna czyszczona, bo musiałaby jeździć na sucho, co nie sprzyja wytrzymałości.

Awatar użytkownika
chocisz
Bywalec
Posty: 133
Rejestracja: 17 gru 2019, o 19:13
Imię: wojtas
Chevi: Lacetti
Silnik: F18D3
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Re: Paskudnie działający tylny spryskiwacz - leje zamiast psikać

Post autor: chocisz » 22 maja 2020, o 18:11

Tak właśnie jest i to w większości aut, pierwszy ruch rozpoczyna się na sucho, zresztą przednie działają tak samo tylko wcześniej łapią wodę. W niektórych autach spryskiwacz jest tak zrobiony, żeby był większy kąt i lepiej pryskają na tylną szybę, ale zasada jest ta sama do połowy wycieraczki szorują na sucho. Teoretycznie, bo w praktyce ta woda jednak trochę też się rozbryzga na boki uderzając w szybę pod ciśnieniem, czego nawet nie zauważysz.
Być może za mało Ci tej wody leci, przypchany spryskiwacz łatwo przedmuchać, demontaż jest prosty :zdegustowany:

olokos
Świeżak
Posty: 11
Rejestracja: 3 lis 2019, o 01:21
Imię: olokos
Chevi: Lacetti
Silnik: 1,4L, 16v 95KM, benzyna
Lokalizacja: Stolyca
Kontakt:

Re: Paskudnie działający tylny spryskiwacz - leje zamiast psikać

Post autor: olokos » 23 maja 2020, o 04:43

w jaki sposób mógłbym zdemontować spryskiwacz z tyłu i go przedmuchać?

Awatar użytkownika
chocisz
Bywalec
Posty: 133
Rejestracja: 17 gru 2019, o 19:13
Imię: wojtas
Chevi: Lacetti
Silnik: F18D3
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Re: Paskudnie działający tylny spryskiwacz - leje zamiast psikać

Post autor: chocisz » 23 maja 2020, o 10:28

:ocochodzi: Instrukcja obsługi:
otwórz tylną klapę, podważ ręką element wykończenia i zdejmij go, odkręć światło stop i już masz dostęp, zdejmij wężyk i wypchnij spryskiwacz na zewnątrz
Załączniki
unnamed.jpg
unnamed.jpg (26.25 KiB) Przejrzano 148 razy
unnamed1.jpg
unnamed1.jpg (25.81 KiB) Przejrzano 148 razy
unnamed2.jpg
unnamed2.jpg (28.86 KiB) Przejrzano 148 razy

krzych1b
Profesjonalista
Posty: 925
Rejestracja: 28 lis 2017, o 19:24
Imię: Krzysztof
Chevi: NUBIRA /Lacetti
Silnik: 1.8 F18D3 121KM
LPG: Tech
Lokalizacja: LUBLIN
Kontakt:

Re: Paskudnie działający tylny spryskiwacz - leje zamiast psikać

Post autor: krzych1b » 23 maja 2020, o 15:47

Czasami ocet załatwia sprawę niedrożnych spryskiwaczy .Ja ma drucik z linki od rowera(u) :D i nim udrażniam zapchane otworki w dyszach.Potem przepłukanie octem i na koniec płyn do spryskiwaczy .Co by mi nie zeżarło gumowych uszczelek. :tak:
Tylko krowa nie zmienia poglądów

olokos
Świeżak
Posty: 11
Rejestracja: 3 lis 2019, o 01:21
Imię: olokos
Chevi: Lacetti
Silnik: 1,4L, 16v 95KM, benzyna
Lokalizacja: Stolyca
Kontakt:

Re: Paskudnie działający tylny spryskiwacz - leje zamiast psikać

Post autor: olokos » 24 maja 2020, o 15:55

Serdecznie dziękuję! :)

Dam znać jak coś zdziałam

ODPOWIEDZ

Wróć do „Lacetti/Nubira Nadwozie / Wnętrze”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość