Opony całoroczne

Modyfikacje i inne tematy dotyczące nadwozia i wnętrza
Awatar użytkownika
wszim
Administrator
Posty: 13013
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Chevi: Orlando LT
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Opony całoroczne

Post autor: wszim » 4 sie 2018, o 16:25

Dzięki za opinię praktyka. :wilekiedzieki:
Czyli w zasadzie się pokrywa z tym co i ja sugerowałem.

Dodano po 1 godzinie 38 minutach 3 sekundach:
Ja mam jeszcze jedna koncepcję. Gdyby mi się opony skończyły i konieczny był zakup, a w głowie plan sprzedaży auta za rok lub dwa, to finansowo sensownym rozwiązaniem byłby zakup opon całorocznych.

Awatar użytkownika
Regulus
Zasłużony dla forum
Posty: 4524
Rejestracja: 22 mar 2014, o 20:51
Imię: Andrzej
Chevi: Cruze, Spark
Silnik: 1.8, F18D4, 104 kW
LPG: TAK
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Opony całoroczne

Post autor: Regulus » 5 sie 2018, o 00:44

zed pisze:
4 sie 2018, o 14:07
jeżeli można to też napisze parę słów na temat całorocznych. od parunastu lat zawsze uzywałem 2 kompletów opon: zimowe i letnie. w pop. roku kupiłem jednak samochód z oponami całorocznymi i pierwsze wrażenia jazdy zimą były tragiczne.
Jakie to były opony? Jeśli Kleber Quadraxer made in Romania to nie zdziwiłbym się, też wykręcałem niezłe piruety na takowych i śmierć miałem w oczach. Nie wrzucajmy proszę wszystkich kotów do jednego worka.

zed
Bywalec
Posty: 193
Rejestracja: 17 maja 2016, o 16:04
Imię: Zenon
Chevi: Aveo
Silnik:
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Opony całoroczne

Post autor: zed » 5 sie 2018, o 07:12

całoroczne były (i są- bo jeżdze na nich dalej) Dębica Navigator 2 z 2016r. zimówki to kelly winter z 2010 roku. zimówki zostały mi z pop. autka które sprzedałem i miały (na szczeście) ten sam rozmiar. zimówki mają ok 5- 5,5mm bieżnika zaś całoroczne ok- 7mm. o ile w mieście (na czarnym asfalcie) nie było czuć dużej różnicy to w trasie gdzie miejscami leżał ubity śnieg - już tak. Nie czułem się pewnie przy większych prędkościach. może gdybym był zmuszony jezdzić dalej to bym się przyzwyczaił ale że miałem drugi komplet to zmieniłem.

dlugi134
Świeżak
Posty: 9
Rejestracja: 27 maja 2018, o 20:14
Imię: Tomasz
Chevi: Lacetti
Silnik: 1,4 DOHC
Lokalizacja: Brzeg
Kontakt:

Re: Opony całoroczne

Post autor: dlugi134 » 6 sie 2018, o 10:44

W poprzednich autkach miałem Dębica Navigator 2 i sprawowały się świetnie. Na śniegu nie było problemów a i podczas przejazdu przez kałuże tez nie było problemów.

Awatar użytkownika
wszim
Administrator
Posty: 13013
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Chevi: Orlando LT
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Opony całoroczne

Post autor: wszim » 11 sie 2018, o 22:07

Opony całoroczne w zimie :D

Dawidowski
Aktywny
Posty: 52
Rejestracja: 22 cze 2018, o 13:15
Imię: Dawid
Chevi: Aveo T250
Silnik: 1.2 16v
LPG: LPG BRC
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Opony całoroczne

Post autor: Dawidowski » 5 kwie 2019, o 02:51

Teraz mogę coś napisać o oponach całorocznych. Przejechane 15 tyś. Sytuacja na suchym podczas mrozów jest ok. Jazda po górach w okolicy Zakopanego już gorzej. Drogi zasypane nieodgarnietym śniegiem ok 10-15 cm.. Przy jeździe do 60km/h jest ok. Powyżej auto zaczyna pływać. Ale na prostej wyprzedził mnie tylko passat 4x4, więc inni też nie czuli się pewniej. Świeży śnieg na działce zgarniałem zderzakiem i szedł do przodu(czyli15-18cm). Błoto pośniegowe na A4 też nie robiło wrażenia na oponach. Pomagałem wyciągać brata hondę z zaspy i wytargałem ją. Generalnie jestem zadowolony. Zima nie była mroźna ale nawet dość śnieżna. Parę wyjazdów w Tatry i dały radę. Polecam całoroczne. Ale nie będę kruszyć kopii jak ktoś uważa inaczej. W moim przypadku to zakup na max 2 lata.

Awatar użytkownika
rajtkezjusz
Specjalista
Posty: 473
Rejestracja: 31 lip 2015, o 00:15
Imię: Daniel
Chevi: AVEO T300
Silnik:
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Opony całoroczne

Post autor: rajtkezjusz » 26 kwie 2019, o 22:59

Ojciec jeździ AVEO i robi ..max 6 tyś rocznie ,ale z uporem maniaka ma 2 zestawy kół. Dopiero pokazane niepotrzebnie wydatkowane finanse spowodowały ,że gdy tylko nastąpi czas to wielosezonowe będą . Za mało jeździ i tylko po trójmieście.

Berias11
Świeżak
Posty: 21
Rejestracja: 22 maja 2019, o 21:55
Imię: Bartosz
Chevi: Kalos
Silnik: 1.4 16v 94km
Lokalizacja: Wolbrom
Kontakt:

Re: Opony całoroczne

Post autor: Berias11 » 22 wrz 2019, o 15:40

Przyłącze się do pytania.
Chcę kupić opony Michelin Crossclimate + do Kalosa z 2006r (na T200). Mam na nim oryginalne felgi 15" a na nich opony 185/55R15.

Czy muszę pozostać przy tych rozmiarach, czy mogę na te felgi wsadzić inny rozmiar, tj. 195/65R15?

Pytam bo ten drugi rozmiar jest tańszy o 400 zł.

Wysłane z mojego H9436 przy użyciu Tapatalka


Awatar użytkownika
papieju
Wymiatacz
Posty: 1135
Rejestracja: 28 sty 2018, o 15:18
Imię: Marcin
Chevi: Nubira kombi 1.8 LPG
Silnik:
Lokalizacja: Włoszczowa
Kontakt:

Re: Opony całoroczne

Post autor: papieju » 22 wrz 2019, o 15:51

Zapomniałeś napisać ile te całoroczne miały już wiosen. Mam zimówki 15-letnie i co z tego że bieżnik ok jak prowadzi się fatalnie, dobrze jest tylko na suchym, trochę deszczu i w zakręty wchodzę bokiem. Będę kupował nowe w październiku i będą to całoroczne, to dojazdowe Punto 2 więc powinny wystarczyć

Awatar użytkownika
rajtkezjusz
Specjalista
Posty: 473
Rejestracja: 31 lip 2015, o 00:15
Imię: Daniel
Chevi: AVEO T300
Silnik:
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Opony całoroczne

Post autor: rajtkezjusz » 8 paź 2019, o 21:54

Berias11 pisze:
22 wrz 2019, o 15:40
Przyłącze się do pytania.
Chcę kupić opony Michelin Crossclimate + do Kalosa z 2006r (na T200). Mam na nim oryginalne felgi 15" a na nich opony 185/55R15.

Czy muszę pozostać przy tych rozmiarach, czy mogę na te felgi wsadzić inny rozmiar, tj. 195/65R15?

Pytam bo ten drugi rozmiar jest tańszy o 400 zł.

Wysłane z mojego H9436 przy użyciu Tapatalka

chmm ,z pewnych powodów producent nakazuje stosowanie pewnych rozmiarów ,a gdy dojdzie (tfu tfu ) do stłuczki ,to rzeczoznawca patrzy na stan opon i ..czy to co masz zamontowane zgodne jest z homologacją auta .Resztę sobie dopowiedz .

http://podrogach.pl/zamienniki-opon-kal ... 85-55-r15/
też te dziwne rozmiary przeżywałem mając japończyka ,ale tam musiały takie być ,bo każdy inny powodował ocieranie opony o gniazdo sprężyny na tylnej osi,a są one droższe niestety

Berias11
Świeżak
Posty: 21
Rejestracja: 22 maja 2019, o 21:55
Imię: Bartosz
Chevi: Kalos
Silnik: 1.4 16v 94km
Lokalizacja: Wolbrom
Kontakt:

Re: Opony całoroczne

Post autor: Berias11 » 10 lis 2019, o 20:31

Panowie kupiłem w końcu opony Crossclinate+ w rozmiarze jak przewidział producent. Cenowo droższe o ok. 400 zł. (Kpl 1499 zł na allegro) Jeżdżę na oponach ok miesiąca i jestem bardzo zadowolony. Opona cicha, na deszczu trzymanie super, zero poślizgu czy chrupania ABS przy hamowaniu. Zobaczymy jak będzie w zimie, na razie polecam w 100%

Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka


adam33
Świeżak
Posty: 7
Rejestracja: 7 sie 2019, o 09:41
Imię: Adam
Chevi: Aveo
Silnik: 2.0
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Opony całoroczne

Post autor: adam33 » 23 sty 2020, o 12:06

Sam się zastanawiam jakie opony byłyby lepsze. Sąsiad odradza mi zakupu całorocznych bo właśnie mówi że zimą jeździ się w nich tragicznie.. i nie wiem na co się zdecydować.

Awatar użytkownika
dokia
fachowa i pyskata diablica
Posty: 2259
Rejestracja: 22 lip 2019, o 14:58
Imię: Dorota
Chevi: Opel Insignia
Silnik: PB A20NHT 220KM
Lokalizacja: Mazury
Kontakt:

Re: Opony całoroczne

Post autor: dokia » 23 sty 2020, o 12:31

Jedni narzekają na całoroczne, inni nie. Tu dużo zależy i od opon, czy klasa premium, czy ta najniższa. Ale też od auta i kierowcy.
Ja akurat zawsze miałam i letni i zimowy komplet. Ale mój ojciec (no starszy już pan) ma zawsze uniwersalne, ale też i on jeździ jak na emeryta przystało, czyli 💯 nie przekracza nigdy i nigdzie.
Każdy, kogo spotykasz, toczy bitwę, o której nic nie wiesz. Bądź życzliwy. Zawsze.

Awatar użytkownika
bubu1769
Moderator
Posty: 1356
Rejestracja: 5 wrz 2018, o 16:40
Imię: Bartłomiej
Chevi: Aveo T255
Silnik: 1.4 101KM
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Re: Opony całoroczne

Post autor: bubu1769 » 23 sty 2020, o 13:22

Zależy też gdzie na tych oponach jeździmy.
Jeśli głównie miasto to można zaryzykować całoroczne, jeśli jednak jeździmy w dłuższe trasy to warto mieć opony sezonowe.
Pomóż mi pomóc sobie. :ok:

arnie3
Bywalec
Posty: 131
Rejestracja: 26 lut 2019, o 23:32
Imię: Darek
Chevi: Lacetti
Silnik: 1.4 B+G
LPG: Landi Renzo Omegas
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Opony całoroczne

Post autor: arnie3 » 23 sty 2020, o 13:43

Najwięcej zależy od tego gdzie, a co za tym idzie po jakiej nawierzchni się jeździ. Stąd swoją drogą taka różnica w opiniach na temat całorocznych bo dla jednej osoby będą wystarczające i będzie polecał, a dla innej poruszającej się w innych warunkach będą mocno niebezpieczne. Jeśli ktoś jeździ przykładowo głównie w dużym mieście, gdzie jest w miarę na bieżąco odśnieżane i jest tam co najwyżej błoto to jak najbardziej opony całoroczne mu wystarczą. Co innego gdy ktoś mieszka w miejscu gdzie śnieg długo leży, tam opony całoroczne spiszą się tak jak na filmie wyżej i pomijając już, że jest to niepraktyczne i niewygodne to przede wszystkim jest to po prostu niebezpieczne. Dlatego też jeśli ktoś jedzie w góry to opona zimowa będzie zdecydowanie lepsza.
Ogólnie prawda nt. całorocznych jest taka, że to nie jest jakiś cudowny wynalazek tylko taka nieco lepsza opona letnia, która jest tak skonstruowana by radziła sobie trochę lepiej w niskich temperaturach, ale to też zależnie od nawierzchni bo na śniegu zachowa się podobnie jak letnia. Tajemnicą o czym nie wszyscy wiedzą jest to, że tak naprawdę możliwe jest także, że opona letnia podczas mrozu zahamuje lepiej niż zimowa, warunkiem jest tylko całkowicie sucha nawierzchnia. Problemem jest gdy np jest mokro, a temperatura spada poniżej 7 stopni, która jest granicą przy której zaleca się wymieniać opony letnie bo np gdy jest mokro i jest nieco powyżej 0 to letnia będzie miała problem, a całoroczna która ma sobie radzić w niskich temperaturach będzie odpowiednia. Więc jak widać wszystko zależy od nawierzchni i temperatury.
Ja jeżdżę głównie w mieście więc teoretycznie całoroczna by mi wystarczyła, ale jeżdżę po tym mieście na tyle dużo, że nie chcę ryzykować w przypadku gdyby przyszła prawdziwa zima i długo utrzyma się śnieg to jazda po nim będzie niebezpieczna i tutaj sprawdzi się jedynie opona zimowa dlatego takie właśnie sobie kupiłem. Tutaj też się można zastanowić jakie są odpowiednie bo są takie zimówki, których bieżnik dostosowany jest tak żeby dobrze sobie radziła na śniegu, a są takie, które są z myślą nie o śniegu tylko mokrej nawierzchni. I znów wracamy do tego kto po czym jeździ. Długi wywód mi wyszedł, ale mam nadzieję że nie zanudziłem i trochę wniesie do tematu:)
Edit: dobrze wyżej napisał Bubu1769, zależy po czym jeździmy. Jeśli głównie miasto to można "zaryzykować" - słowo klucz bo tak naprawdę to jest taka loteria jaka będzie zima, jeśli taka jak jest obecnie to na tym wygramy, a jeśli będzie dużo śniegu to już niekoniecznie.
Edit2: No i jeszcze jedna kwestia niezależnie od typu opon, muszą to być opony stosunkowo nowe, przyjmuje się, że do 5 lat ta opona spełnia swoje warunki, starsza może być już niebezpieczna, szczególnie na mokrych nawierzchniach. Ale też może zdarzyć się i tak, że opona młodsza niż 5 letnia straci swoje parametry, jak widać przy wyborze jest dużo zmiennych, które trzeba wziąć pod uwagę.

pool80
Wymiatacz
Posty: 1269
Rejestracja: 22 sie 2014, o 16:07
Imię: Ryszard
Chevi: Cruze 1,8LT
Silnik:
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Opony całoroczne

Post autor: pool80 » 23 sty 2020, o 17:02

Z większością się zgodzę. Ale 7stopni to średnia dobowa.
Rodzaje zimowej to: na błoto pośniegowe i na śnieg kopany.
Na błoto deszcz zimowa sprawuje się podobnie w zimie jak wielosezonowka. Wg mojego doświadczenia w mieście gdzie nie ma kopanego śniegu. Jak jest lód i nachylenie, wyslizgany śnieg, to obojętne. Obie mają problem.
Jak przyjdzie lato to wielosezonowka jest ok do normalnej jazdy w tym trasa. Jak chcemy dynamicznie, to wielosezon jest za miękki. Uczucie pływania na łukach i nawet wyrywanie lameli.
Jak przyjdzie deszcz to zima i wielosezon mają problemy, niezależnie od temp. A szczególnie paroletnie nawet z dobrym bieżnikiem.
Jeszcze dodam, że słyszałem o niemieckiej praktyce: cały rok na zimie i wywalanie co 2-3 lata.
Ostatnie: linkowałem ciekawy artykuł w odpowiednim dziale. Zaskakujące wyniki.
Problemem zawsze pozostanie obiektywne źródła tego co czytamy i wnioski teoretyczne.
A i ewenement to te letnie opony z homologacją zimową. Kolega ma chwali. Ciągle podpytuje jak po czasie. Mówi że ok. Ale tam nie szukał bym obiektywizmu. 😁
Osobiście mam 2 kompl ale cały czas łamię się, co kupię jak stare padną.
Pytanie gdzie i ile jeździmy.
Bo może być tak, że opony nigdy większego śniegu nie zobaczą, zestarzeją się mając spoko bieżnik, i wywalona kasa na 2 komplety starych sparciuchow.
A koszty wymiany i przechowania...

Awatar użytkownika
XaRaDaS
Zasłużony dla forum
Posty: 7629
Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
Imię: Andrzej
Chevi: Orlando LTZ
Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
Lokalizacja: WX
Kontakt:

Re: Opony całoroczne

Post autor: XaRaDaS » 23 sty 2020, o 17:51

Dawno temu jeździłem na sezonowych, potem na letnich i zimowych, obecnie mam wielosezonowe michelin crossclimate+ i jak na razie nie narzekam. Oczywiście zależne są warunki pogodowe i wyczucie auta, bo i na wielosezonowych jak na letnich czy zimowych można wylecieć na łuku, tu trzeba po prostu rozsądku za kierownicą.
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...

Awatar użytkownika
wszim
Administrator
Posty: 13013
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Chevi: Orlando LT
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Opony całoroczne

Post autor: wszim » 23 sty 2020, o 18:51

XaRaDaS pisze:
23 sty 2020, o 17:51
Dawno temu jeździłem na sezonowych, potem na letnich i zimowych,
:ocochodzi: czy sezonowe to jakieś inne niż zimowe i letnie? Jesienne? :D

pool80
Wymiatacz
Posty: 1269
Rejestracja: 22 sie 2014, o 16:07
Imię: Ryszard
Chevi: Cruze 1,8LT
Silnik:
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Opony całoroczne

Post autor: pool80 » 23 sty 2020, o 19:44

Nawet nie chodziło o wylatywanie. Po prostu opony się poddają. Auto "pływa". gumy się uginają i słychać "mielenie" lamelek. Dyskomfort porównując do np letnich średniej klasy jakie dawali na 1szy montaż. (np. Hankook). Ale ekonomika, brak konieczności składowania, i wygoda nieprzekładania 2x w roku to jest plus.
Crossclimate to właśnie letnie z homologacją zimową. Niestety nie są tanie a na pewno nie w rozmiarze Cruze. Tu ekonomika spada. Bo za jeden ich komplet, mamy półtora letnich lub zimowych.
Jeszcze jedno, miałem kiedyś Navigatory Dębicy chyba v2. Były naprawdę spoko w zimie i pierwsze lato. Potem ślizgały się tak bardzo na mokrym, że był w deszczu strach. I to bez przesady. Guma straciła właściwości.

Awatar użytkownika
XaRaDaS
Zasłużony dla forum
Posty: 7629
Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
Imię: Andrzej
Chevi: Orlando LTZ
Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
Lokalizacja: WX
Kontakt:

Re: Opony całoroczne

Post autor: XaRaDaS » 23 sty 2020, o 20:54

Wojtek Ty zaczynasz być tak samo upierdliwy jak Krzysiek :D WIELOSEZONOWE :) pool80 mam michelin i na razie sobie chwalę, mam jeden zjazd i na nim cały czas 60 km/h. Orlando, tak samo lacetti też jechało na letnich. Co prawda Kemoiz mówił, że on na tym samym zakręcie robi 80 km/h, ale on ma Cruze i w dodatku fele 18" większy kapeć no i niżej zawieszone auto jest.
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...

pool80
Wymiatacz
Posty: 1269
Rejestracja: 22 sie 2014, o 16:07
Imię: Ryszard
Chevi: Cruze 1,8LT
Silnik:
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Opony całoroczne

Post autor: pool80 » 23 sty 2020, o 21:13

Ok. Nie twierdzę. To co opisuję, to subiektywne odczucia w różnych autach osobowych nie SUV. Nie jeździłem na crosclimate. Pisałem, że to ewenement. Nie typowa wielosezonowa opona. Przynajmniej z opisu.

Awatar użytkownika
XaRaDaS
Zasłużony dla forum
Posty: 7629
Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
Imię: Andrzej
Chevi: Orlando LTZ
Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
Lokalizacja: WX
Kontakt:

Re: Opony całoroczne

Post autor: XaRaDaS » 23 sty 2020, o 21:36

No właśnie, nie pamiętam czy to jest zimowa z certyfikatem letnim czy na odwrót. Powiem tak bieżnik jest w choinkę i jest kierunkowa, co wskazuje bardziej na zimową, przynajmniej tak miałem w lacettim, zimowe choinka, letnie były i tu mi wyleciała nazwa z głowy :D

Takie coś znalazłem:

http://podrogach.pl/michelin-crossclimate

Tak więc michelin pozycjonuje crossclimate jako opnę letnią z homologacją do jazdy w zimie.

A jako, że mam crossclimate+ czyli nowszą wersję to jakiś artykuł jest tutaj:
https://wulkanista.pl/michelin-crossclimate-plus/
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...

Awatar użytkownika
Regulus
Zasłużony dla forum
Posty: 4524
Rejestracja: 22 mar 2014, o 20:51
Imię: Andrzej
Chevi: Cruze, Spark
Silnik: 1.8, F18D4, 104 kW
LPG: TAK
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Opony całoroczne

Post autor: Regulus » 23 sty 2020, o 22:00

Wielosezonowe mają jeszcze tę ważną zaletę, że nie zaskoczy nas niespodziewany śnieg na drodze. A kolegę mojego zaskoczył i miał szkodę całkowitą... Ja swoimi Goodyear Vector 4 Seasons G2 jestem trochę rozczarowany, bo na początku były znakomite, a z biegiem czasu jakby mniej. Zmieniłem teraz na zimowe i nie widzę różnicy - bo śniegu też nie widzę ;)

Awatar użytkownika
XaRaDaS
Zasłużony dla forum
Posty: 7629
Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
Imię: Andrzej
Chevi: Orlando LTZ
Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
Lokalizacja: WX
Kontakt:

Re: Opony całoroczne

Post autor: XaRaDaS » 23 sty 2020, o 22:05

Ja jako, że lacetti miałem z kompletem kół zimowych i letnich to się pod koniec użytkowania zacząłem zastanawiać. Do Orlando zostały kupione już wielosezonowe. Nie wybieram się w góry, więc dla mnie to jest lepsze rozwiązanie. Trzeba pamiętać gdzie kto jeździ.
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...

jungu
Bywalec
Posty: 101
Rejestracja: 24 lis 2019, o 10:39
Imię: Adam
Chevi: Orlando
Silnik: 1.8
LPG: LPG
Lokalizacja: Turek
Kontakt:

Re: Opony całoroczne

Post autor: jungu » 24 sty 2020, o 07:30

Ja w Orlando mam wielosezonowe michelin latitude tour hp, śniegu w nich nie uświadczyłem, ale jak na razie sprawują się dość dobrze. Kiedyś miałem honde HR-V 1gen. to kupowałem wielosezonowe opony General Grabber model AT (nie AT2) i były rewelacyjne zarówno w śniegu, lodzie czy mokrej nawierzchni, jak uda mi się takie dostać do Orlando to na pewno zakupię jak się te michelinki skończą. Nie wiem jak z trwałością bo dwa komplety tych opon starczyły mi na 7lat, później sprzedałem auto, ale oponki były jeszcze przyzwoite.

Dodano po 1 godzinie 10 minutach 29 sekundach:
Małe sprostowanie - model AT widnieje jako opona letnia, ale nie ściągałem jej z auta przez cztery lata (za wyjątkiem przełożenia ich miejscami po dwóch latach). Teraz firma wprowadziła model AT3 który widnieje jako wielosezonowa.
Firma GG daje aż pięć lat gwarancji na swoje opony, więc chyba wiedzą co produkują.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Aveo/Kalos Nadwozie / Wnętrze”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość