Brak mocy, falowanie obrotów na zimnym - sonda?

Tutaj dyskutujemy o Chevrolet Evanda
ODPOWIEDZ
MarcinekNu2
Profesjonalista
Posty: 579
Rejestracja: 22 paź 2014, o 09:59
Imię: Marcin
Chevi: Evanda
Silnik:
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Brak mocy, falowanie obrotów na zimnym - sonda?

Post autor: MarcinekNu2 » 23 wrz 2019, o 17:35

Witam.
Przez kilka lat od zakupu Evanda nie sprawiała większych problemów. Jednak teraz gdy przymierzyliśmy się do sprzedaży jak na złość zafundowała nam niemiłe niespodzianki.
Pierwsza, nie zawiniona ale może mieć związek z problemem to to, że syn zapomniał :H :H :H :H :H :H zakręcić korek wlewu oleju i zrobił tak ponad 60 km(!!!). Silnik został zalany całkowicie przez olej. Wychlapało prawie 2 litry oleju. Cud, że się nie zatarł. Silnik umyliśmy, wyczyściliśmy i wydawało się, że będzie ok.
Samochód pojeździł 2 dni bez problemów (około 50 km trasy) po czym po 100 km trasie po drodze ekspresowej podczas tankowania (jakie to szczęście, że tylko 300 m od domu) pękła nam na górze chłodnica i zalało komorę płynem chłodzącym (wymienianym tydzień wcześniej). Samochód przestał tak zalany przez jedną noc, na drugi dzień pokleiliśmy chłodnice i zabraliśmy Evandę na jej wymianę.
Podczas jazdy po kilku kilometrach pojawiło się szarpanie ale dojechaliśmy, wymieniliśmy chłodnicę i wysuszyliśmy silnik na ile się dało w tym wtyczki od sond lambda. Powrót był bezproblemowy.
Niestety rano po nocy kilkanaście sekund po odpaleniu pojawiła się przez chwilę nierówna praca silnika, szarpanie i brak mocy. Po kilkunastu sekundach problem zniknął i przez cały dzień sienie pojawił więcej. Kolejnego dnia to samo. Postanowiłem sprawdzić programem Chevrolet Explorer parametry i oto to widzę. Screeny poniżej. Po uruchomieniu zimnego silnika pierwsza sonda z 0,5 V zaczyna iść na ponad 1 V i dopóki samochód pracuje w pętli otwartej czyli nie korzysta z danych z sond regulacyjnych wszystko jest ok. Jednak gdy przechodzi w pętlę zamkniętą po chwili pojawia się falowanie obrotów, brak mocy, przy dodawaniu gazu silnik dusi się, próbuje zgasnąć.
Na wolnych obrotach bez dotykania gazu (testowanie kilka dni) potrafi tak wariować około 2 minut, potem się uspokaja i pracuje normalnie. Widać, to w tym momencie w którym napięcie na pierwszej sondzie (przed katalizatorem) zaczyna spadać i sonda zaczyna oscylować. Potem można już jeździć i nic się nie dzieje. I tak do końca dnia. I kolejnego ranka to samo.
Pytanie, czy sonda do wymiany? Jeśli tak to jaką kupić? Co mogło jej zaszkodzić?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
wszim
Administrator
Posty: 12077
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Chevi: Orlando LT
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Brak mocy, falowanie obrotów na zimnym - sonda?

Post autor: wszim » 23 wrz 2019, o 23:39

Tak, wygląda na sondę. Sprawdź złącza czy nie skorodowały.

MarcinekNu2
Profesjonalista
Posty: 579
Rejestracja: 22 paź 2014, o 09:59
Imię: Marcin
Chevi: Evanda
Silnik:
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Re: Brak mocy, falowanie obrotów na zimnym - sonda?

Post autor: MarcinekNu2 » 24 wrz 2019, o 06:42

Złącza sprawdzone, w stanie bdb. Tylko czemu sonda, która była do tej pory ok tak się zachowuje? Czemu po podgrzaniu (bo chyba o to chodzi) zaczyna pracować mniej więcej jak powinna?

Awatar użytkownika
dokia
Profesjonalista
Posty: 661
Rejestracja: 22 lip 2019, o 14:58
Imię: Dorota
Chevi: Opel Insignia
Silnik: PB A20NHT 220KM
Lokalizacja: Mazury
Kontakt:

Re: Brak mocy, falowanie obrotów na zimnym - sonda?

Post autor: dokia » 24 wrz 2019, o 06:44

A ona nowa? Może już czas na nią po prostu? One tak raczej robią to solo, mnie w poprzednim aucie też nagle zaskoczyła jedna a nie wszystkie naraz.

Awatar użytkownika
wszim
Administrator
Posty: 12077
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Chevi: Orlando LT
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Brak mocy, falowanie obrotów na zimnym - sonda?

Post autor: wszim » 24 wrz 2019, o 08:11

MarcinekNu2 pisze:
24 wrz 2019, o 06:42
Złącza sprawdzone, w stanie bdb. Tylko czemu sonda, która była do tej pory ok tak się zachowuje? Czemu po podgrzaniu (bo chyba o to chodzi) zaczyna pracować mniej więcej jak powinna?
Może padła jej grzałka ale w taki sposób, że nie ma przerwy w obwodzie grzałki, tylko grzałka za słabo grzeje i nie dogrzewa sondy. Olejem nie została zalana ta sonda?

MarcinekNu2
Profesjonalista
Posty: 579
Rejestracja: 22 paź 2014, o 09:59
Imię: Marcin
Chevi: Evanda
Silnik:
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Re: Brak mocy, falowanie obrotów na zimnym - sonda?

Post autor: MarcinekNu2 » 24 wrz 2019, o 11:54

Ona od samego początku była z uszkodzoną grzałką. Zorientowałem się gdzieś po ponad roku, że podpięte są do niej dwa przewody które idą do jakiejś gumowej rurki zamontowanej pod rurą od chłodnicy. Myślałem, że to robota gazownia i to ustrojstwo od gazu ale jak zobaczyłem, że idzie do kabli od grzałki sondy to domyśliłem się, że to jakiś patent na oszukiwanie ECU, że sonda jest podgrzewana. Do tej pory ten patent działał a ja w rurkę nie zaglądałem.

Czy była zalana olejem, nie wiem, na pewno mogła być polana przy myciu silnika. W końcu prawie dwa lity oleju dużo syfu narobiło.

BTW jaką sondę polecacie? Za 180 zł mogę mieć uniwersalną Boscha albo w Potak jest za 260 jakiś OEM. Czy szukać coś tańszego i też będzie dobra?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Evanda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość