Logi z prawidłowo działających Lacetti

Nie świeci, nie kręci i inne tematy związane z elektryką i elektroniką
ODPOWIEDZ
GoLL@B
Profesjonalista
Posty: 528
Rejestracja: 18 sie 2014, o 19:06
Imię: Krzysiek
Chevi: Daewoo Lacetti
Silnik:
Lokalizacja: W-w/Dz-n
Kontakt:

Logi z prawidłowo działających Lacetti

Post autor: GoLL@B » 10 lut 2019, o 13:27

Mam pewien pomysł. Czy byłyby tutaj osoby chętne wykonać przejazd swym samochodem i nagrać to w CE i załączyć tutaj zrzut (log) z takiej jazdy? Chodzi oczywiście o osoby, które nie mają żadnych problemów ze swoim samochodem, by przyszłe osoby mogły zrobić porównanie i wytypować potencjalne źródło problemów/rozbieżności?

Mi w tej chwili przydałby się taki zrzut z 1.8 (T18SED).

Ps. jeśli temat spotkałby się z ogólną aprobatą, to można by umieścić wtedy w Manualach, żeby było na wierzchu :)

Awatar użytkownika
papieju
Profesjonalista
Posty: 781
Rejestracja: 28 sty 2018, o 15:18
Imię: Marcin
Chevi: Nubira kombi 1.8 LPG
Silnik:
Lokalizacja: Włoszczowa
Kontakt:

Re: Logi z prawidłowo działających Lacetti

Post autor: papieju » 10 lut 2019, o 15:38

Nam ten silnik i jedyny błąd jaki mam to z drugiej sondy o wydajności katalizatora, co zrozumiałe bo go nie ma. Mogę zrobić taki zrzut na benzynie tylko czym? Nam tylko elm337 na bt

GoLL@B
Profesjonalista
Posty: 528
Rejestracja: 18 sie 2014, o 19:06
Imię: Krzysiek
Chevi: Daewoo Lacetti
Silnik:
Lokalizacja: W-w/Dz-n
Kontakt:

Re: Logi z prawidłowo działających Lacetti

Post autor: GoLL@B » 11 lut 2019, o 00:07

Sęk w tym, że pojawienie się czeka oznacza przejście pracy sterownika w tryb serwisowy, co może powodować pominięcie wskazań z pewnych czujników/używanie jakichś standardowych wartości. Jako, że nie wiadomo co tak naprawdę się wtedy dzieje i które nastawy w danym momencie mogą być 'uniwersalne' lub uśrednione, moim zdaniem taki log będzie mało wiarygodny. Dlatego też fajnie by było, by zrobił go ktoś, kto nie ma żadnych problemów z samochodem - a przynajmniej komputer nie wskazuje żadnych źródeł problemów.

Jeśli chodzi o log, mam na myśli plik .cedat zapisany z programu Chevrolet Explorer, nastawionego na monitorowanie wszystkich parametrów pracy, więc ELM niestety w tym przypadku nie wystarczy.

kjas9
Profesjonalista
Posty: 516
Rejestracja: 26 sty 2015, o 22:31
Imię: Krzysztof
Chevi: Cruze 1,4 Sw
Silnik: 1,4 T
Lokalizacja: sosnowiec
Kontakt:

Re: Logi z prawidłowo działających Lacetti

Post autor: kjas9 » 28 lut 2019, o 19:48

Ale jak je dodać po wcisnięciu załącznik i wybraniu pokazuje nieobsługiwany format.

GoLL@B
Profesjonalista
Posty: 528
Rejestracja: 18 sie 2014, o 19:06
Imię: Krzysiek
Chevi: Daewoo Lacetti
Silnik:
Lokalizacja: W-w/Dz-n
Kontakt:

Re: Logi z prawidłowo działających Lacetti

Post autor: GoLL@B » 18 mar 2019, o 20:56

A jakby wrzucić w zipa?

Jeśli dobrze pójdzie, ja niebawem będę w stanie zrobić log swojego. Od około 500km żadnych czeków :)

Awatar użytkownika
Sebastian
Moderator
Posty: 3571
Rejestracja: 12 sie 2013, o 22:45
Imię: Sebastian
Chevi: 2x Lacetti 1.4&1.6
Silnik:
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontakt:

Re: Logi z prawidłowo działających Lacetti

Post autor: Sebastian » 18 mar 2019, o 21:56

Pozbyłeś się P0300? :O
Serwisowanie, naprawa, montaż: klimatyzacji, wentylacji, systemów ogrzewania - kontakt PW.

GoLL@B
Profesjonalista
Posty: 528
Rejestracja: 18 sie 2014, o 19:06
Imię: Krzysiek
Chevi: Daewoo Lacetti
Silnik:
Lokalizacja: W-w/Dz-n
Kontakt:

Re: Logi z prawidłowo działających Lacetti

Post autor: GoLL@B » 22 mar 2019, o 15:30

Tak, nie było łatwo, ale zniknął. Dokladny powód pozostaje niestety nieznany.

Postaram się kiedyś rozpisać więcej w temacie, ale w skrócie podejrzenie padło na trzonki zaworowe. PadPadłała mi UPG w tym nowonabytym silniku (rozszczelnila się gdzieś chłodnica na autostradzie i straciłem płyn).

Po rozebraniu wydawało się że mogą to być zawieszajace się zawory. Trzonki były wyraźnie przytarte (widoczne wżery). Silnik po remoncie ale błąd pozostał. Próbowałem ponownie kalibracji czujnika wału oraz skasowania adaptacji w CE. Nie pomogło. Mechanik rzucił podejrzenie na wtryski benzynowe. Mówił że podejrzanie pracują, ale równo, więc może specyficzne auto... wymieniłem, nie pomogło. Zrobiłem jeszcze raz kalibracje czujnika i adaptacje przepustnicy. Tym razem pomogło :)

Ale żeby nie było za różowo, P0300 zamienił się w P1133 (na PB jak i LPG). Na tego pomogła wymiana pierwszej sondy lambda. Teraz 3x miałem tylko P0420. Raz po ok. 250, potem 500, potem około 700km. Jeżdżę póki co na PB, może jeszcze syf się teraz w katalizatorze dopala?

Awatar użytkownika
papieju
Profesjonalista
Posty: 781
Rejestracja: 28 sty 2018, o 15:18
Imię: Marcin
Chevi: Nubira kombi 1.8 LPG
Silnik:
Lokalizacja: Włoszczowa
Kontakt:

Re: Logi z prawidłowo działających Lacetti

Post autor: papieju » 22 mar 2019, o 15:51

Niestety, już po nim. Miałem to samo, najpierw co kilkaset km, a potem już co kilkadziesiąt. Wywaliłem przy okazji wymiany wydechu, tym bardziej że był popękany - wybiłem wkład. Teraz mam założoną tulejkę na 2 sondę ale jeszcze za mało przejechałem żeby błąd wyskoczył bo bez niej też się pojawiał ale losowo, czasem co 2-3tys a czasem co 300km.

GoLL@B
Profesjonalista
Posty: 528
Rejestracja: 18 sie 2014, o 19:06
Imię: Krzysiek
Chevi: Daewoo Lacetti
Silnik:
Lokalizacja: W-w/Dz-n
Kontakt:

Re: Logi z prawidłowo działających Lacetti

Post autor: GoLL@B » 22 mar 2019, o 19:55

Hej,

Zdaję sobie sprawę, iż jest to możliwe. Jest to mój drugi katalizator, pierwszy zaczął się odzywać przy ok. 200tyś km (kupiłem używany i wymieniłem przy ok. 230tyś km). Z tulejką próbowałem, ale odpuściłem, bo zacząłem dostawać inne błędy - braku aktywności drugiej sondy.

Rzekomy przebieg drugiego kata to 80tyś km. No i jeśli katalizator odzywa się faktycznie koło 200tyś, to podany przebieg był realny, bo mój obecny to 360tyś.

Jeszcze muszę potestować, bo do tej pory P0420 (jeśli miałby zaistnieć) był na pewno przykrywany przez P1133. Zresztą jeśli wtryski przelewały, to tak czy siak katalizator mógł nie podołać. Teraz niestety jeszcze uszkodziłem rezonator (ten nad przepustnicą). Nieszczelność jest na tyle duża, że dostaję błędy MAP (czekam na drugi rezonator, by podmienić).

Wcześniej z kolei błąd się wyświetlił praktycznie zaraz po wymianie sondy. Jako, że nie skasowałem nastaw, komputer wciąż mógł się ustawiać. Drugi raz błąd wystąpił podczas regulacji LPG, więc też mógł przelewać. Na chwilę obecną wiem, że auto nie jest w pełni sprawne i wciąż może następować przekłamywanie dawki paliwa.
papieju pisze:
22 mar 2019, o 15:51
Miałem to samo, najpierw co kilkaset km, a potem już co kilkadziesiąt.
U mnie na razie dystans między pojawieniami się błędu rośnie.

Jak dojdę do ładu i będę nadal miał mieć błędy, to wtedy pewnie albo będę myślał nad regeneracją, albo poszukam innego.

wac0
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 10 mar 2019, o 01:03
Imię: Wiesław
Chevi: Nubira CDX 1.8
Silnik:
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Logi z prawidłowo działających Lacetti

Post autor: wac0 » 7 kwie 2019, o 20:02

papieju pisze:
22 mar 2019, o 15:51
Niestety, już po nim. Miałem to samo, najpierw co kilkaset km, a potem już co kilkadziesiąt. Wywaliłem przy okazji wymiany wydechu, tym bardziej że był popękany - wybiłem wkład. Teraz mam założoną tulejkę na 2 sondę ale jeszcze za mało przejechałem żeby błąd wyskoczył bo bez niej też się pojawiał ale losowo, czasem co 2-3tys a czasem co 300km.
I jak sytuacja obecnie wygląda u Ciebie po zastosowaniu tej tulejki ? To jest w ogóle jakaś rzeźba własnego pomysłu czy kupiłeś gotową ? Mi ostatnio też wywaliło błąd P0420 po tym jak pocisnąłem go dłużej 140-150 km/h na ekspresówce i tak się zastanawiałem czy zamiast wymiany można go wywalić. Czy jakieś negatywne objawy miałeś jak zaczął częściej wywalać ten błąd ? Planuję niedługo wypad ok 1000 km i się zastanawiam czy wcześniej to ogarnąć czy można spokojnie jechać :-).

Awatar użytkownika
papieju
Profesjonalista
Posty: 781
Rejestracja: 28 sty 2018, o 15:18
Imię: Marcin
Chevi: Nubira kombi 1.8 LPG
Silnik:
Lokalizacja: Włoszczowa
Kontakt:

Re: Logi z prawidłowo działających Lacetti

Post autor: papieju » 7 kwie 2019, o 20:47

Jeszcze błąd nie powrócił.W przyszłym tygodniu pojeżdżę kilka dni do pracy to się okaże bo zwykle nie zdążyłem wyjeździć zbiornika gazu jak wracał. Ale oprócz tego że był czek na desce to jechało normalnie, żadnego trybu serwisowego jeśli o to chodzi, spalanie też w normie. Tulejka kupna, z alledrogo za jakieś grosze. Dokładnie ten: https://archiwum.allegro.pl/oferta/emul ... 40153.html Co zauważyłem po wybiciu wkładu to auto stało się żywsze i spalanie nieco spadło, stąd nie spieszy mi się do kupna nowego katalizatora

ODPOWIEDZ

Wróć do „Lacetti/Nubira Elektryka / Elektronika”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość