Wymiana amortyzatorów tył.

Stuka, puka, kapie, cieknie...
ODPOWIEDZ
koniu9975
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 30 cze 2015, o 23:55
Reputacja: 0
Imię: krzysztof
Samochód: lacetti
Silnik:
Lokalizacja: nowy sącz
Kontakt:

Wymiana amortyzatorów tył.

Post autor: koniu9975 » 24 cze 2017, o 11:03

Witam. Jestem zielony w sprawach mechaniki i chciałbym zapytac czy wymiana tylnych amortyzatorów lacetti 2005 sx , jest możliwa pod domem czy potrzeba jakieś specjalne urządzenia. Dzieki.

Awatar użytkownika
XaRaDaS
Zasłużony dla forum
Posty: 7713
Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
Reputacja: 8
Imię: Andrzej
Samochód: Orlando LTZ
Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
Lokalizacja: WX
Kontakt:

Re: Wymiana amortyzatorów tył.

Post autor: XaRaDaS » 24 cze 2017, o 17:06

Niestety, ale mój brat mechanik powiedział mi, że samemu to ciężko pod domem wymienić amortyzatory, z tyłu mamy o ile dobrze pamiętam to wielowachacz
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...

szmar
Bywalec
Posty: 160
Rejestracja: 28 gru 2014, o 12:07
Reputacja: 2
Imię: Mariusz
Samochód: Nubira 1.8 CDX SW
Silnik: T18SED
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wymiana amortyzatorów tył.

Post autor: szmar » 24 cze 2017, o 17:23

Nie jest trudne ale w starszym samochodzie może być trochę problemu z odkręceniem łączników stabilizatora , a przy rozkręcaniu górnych poduszek potrzebne jest jakieś imadło np:kowalskie.Nie trzeba też kanału wystarczy troszkę wyżej ( niż przy wymianie koła) podnieść , żeby dołem wyjąć amortyzator. Oczywiście trzeba czymś ścisnąć sprężyny ,ale takie śruby to w internecie ok. 50 zł. A przy zakładaniu potrzebna jest jeszcze jedna ręka.
https://www.drive2.ru/search/?cx=009724 ... 8B+lacetti

Awatar użytkownika
Sebastian
Moderator
Posty: 3859
Rejestracja: 12 sie 2013, o 22:45
Reputacja: 31
Imię: Sebastian
Samochód: 2x Lacetti 1.4&1.6
Silnik:
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontakt:

Re: Wymiana amortyzatorów tył.

Post autor: Sebastian » 25 cze 2017, o 22:13

Trudne nie jest, bo jest to typowe kolumna McPhersona, ale jeśli jesteś totalnym laikiem to lepiej odpuść.
Aby ściągnąć sprężynę potrzebny jest ściągacz, przy użyciu którego trzeba uważać, bo sprężyna magazynuje bardzo dużo energii, i gdyby ściągacz się "omsknął", to może być niebezpiecznie.
Serwisowanie, naprawa, montaż: klimatyzacji, wentylacji, systemów ogrzewania - kontakt PW.

koniu9975
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 30 cze 2015, o 23:55
Reputacja: 0
Imię: krzysztof
Samochód: lacetti
Silnik:
Lokalizacja: nowy sącz
Kontakt:

Re: Wymiana amortyzatorów tył.

Post autor: koniu9975 » 26 cze 2017, o 13:43

Dziękuje za pomoc.

Awatar użytkownika
papieju
Wymiatacz
Posty: 1599
Rejestracja: 28 sty 2018, o 15:18
Reputacja: 13
Imię: Marcin
Samochód: Nubira kombi 1.8 LPG
Silnik:
Lokalizacja: Włoszczowa
Kontakt:

Re: Wymiana amortyzatorów tył.

Post autor: papieju » 11 wrz 2019, o 09:56

Odgrzeję kotleta - gdzie znajdę w kombi górne mocowanie amortyzatora? Nie widzę żadnej klapki, trzeba demontować tapicerkę w bagażniku?

krzych1b
Fachman
Posty: 2424
Rejestracja: 28 lis 2017, o 19:24
Reputacja: 29
Imię: Krzysztof
Samochód: NUBIRA /Lacetti
Silnik: 1.8 F18D3 121KM
LPG: Tech
Lokalizacja: LUBLIN
Kontakt:

Re: Wymiana amortyzatorów tył.

Post autor: krzych1b » 11 wrz 2019, o 16:57

Czeka cię trochę roboty z tapicerką
Chociaż krowie dasz kakao , nie udoisz czekolady.

krzych1b
Fachman
Posty: 2424
Rejestracja: 28 lis 2017, o 19:24
Reputacja: 29
Imię: Krzysztof
Samochód: NUBIRA /Lacetti
Silnik: 1.8 F18D3 121KM
LPG: Tech
Lokalizacja: LUBLIN
Kontakt:

Re: Wymiana amortyzatorów tył.

Post autor: krzych1b » 24 lis 2021, o 00:34

Odgrzeję kotleta . Opisz jak demontowałeś tapicerkę i co potem robiłeś . Będzie dla potomnych.
Chociaż krowie dasz kakao , nie udoisz czekolady.

Awatar użytkownika
skull
Bywalec
Posty: 130
Rejestracja: 5 gru 2016, o 15:04
Reputacja: 17
Imię: Michał
Samochód: Chevrolet Lacetti SW
Silnik: F16D3
LPG: BRC SQ24
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontakt:

Re: Wymiana amortyzatorów tył.

Post autor: skull » 24 lis 2021, o 10:15

Wymieniałem tylne w te lato (przednie na wiosnę ale to robił mi mechanik).
W sumie można dobierać się z dwóch stron - z czego opcja "od bagażnika" daje troszkę lepszy dostęp.
Mówię o Kombi, ale z tego co widziałem w hatchbacku jest podobnie (o sedanach nie mam pojęcia)

Od bagażnika:
Najpierw wyjmujesz podłogę bagażnika (te dwa elementy bez rozkręcania), oraz drzwiczki schowków i w pierwszej kolejności zdejmujesz plastik progowy (podważasz plastikowe kołki), oraz tylne górne osłony słupków (podważasz zatrzaski), potem odkręcić uchwyty do siatki. Przy zdejmowaniu odkrywane będą śruby które należy kolejno odkręcać. Trzeba pamiętać jeszcze o śrubie(-ach) pod roletą bagażnika, oraz za siedzeniami i kołku jak się je złoży - ta tylko do łatwiejszego wyjmowania boczka. Warto też wyjąć czarne wnętrza schowków bocznych aby nie przeszkadzały przy zdejmowaniu/zakładaniu - są tam śruby plastikowe w kołkach, które trzeba odkręcać delikatnie bez dociskania śrubokrętem (bo są samo zatrzaskowe)
Na koniec lekko wyszarpać z zatrzasków boczek (ma zatrzaski w okolicach bocznej szybki i tyłu) - i dostęp do górnego mocowania jest już widoczny (3 nakrętki chyba 10-tki). Dla ułatwienia warto też odkręcić mocowanie tylnego pasa które jest nad nimi.
Lewa strona ma jeszcze podpięcie do gniazda zapalniczki - które tak łatwo nie puszcza (przynajmniej za pierwszym razem)

Od foteli tylnych:
Tu trzeba wziąć pod uwagę, że dostęp może jest sporo szybszy, jednak bez sprytniejszych narzędzi i kluczy może nam się nie udać odkręcić wszystkich śrub z pod mocowania pasa - będziemy mieli wąskie okienko na całą operację

W tym wypadku usuwamy siedzisko tylnej kanapy - jest ono zadziwiająco prosto demontowane, a są to dwa zatrzaski pod nią, niedaleko jej rogów - wyczuć i szarpnąć do góry, od strony bagażnika na niczym się nie trzymają - wysunąć i wyjąc z samochodu. Demontujemy, oba oparcia. Są w zasadzie zabezpieczone tylko jedną śrubą, która trzyma bolce w zaczepie w 2/3 tylnej kanapy, zewnętrzne są tylko wysuwane, zdejmujemy górny słupek boczny tylnej kanapy (zatrzaski, warto odchylać od góry), oraz tylny plastik progu (zatrzaski) - jest jeszcze szara maskująca listwa na czterech plastikowych śrubko-wkrętach (tj. w schowkach), kończąca bagażnik, która może blokować wyjęcie plastiku i ją też warto zdjąć
Odkręcamy tylny plastik - kilka widocznych śrubek plus jeden kołek (który i tak trzeba był wyjąć przy dobieraniu się "od tyłu" :), trzeba też odkręcić mocowanie pasa (17-stka) - po zdjęciu plastiku (ma klika zatrzasków) ... to "już" :)


Co do wyjmowania kolumny amortyzatora - bo wyjmuje się ją złożoną, trudności mogą głównie sprawić tylko zapieczone śruby na dole - w sumie wyjmowanie jest bardzo łatwe. Nic się nie rozpręża, bo sprężyna cały czas jest blokowana w swoich talerzykach, dobieranie się do amortyzatora odbywa się już poza samochodem.

Jedyną rzeczą na której poległem było odkręcenie górnej śruby amortyzatora w wyjętej już kolumnie, trzeba odkręcać w jednym kierunku blokując środek i resztę, co w warunkach garażowych nie chciało puścić - podjechałem z kolumną do warsztatu gdzie kluczem udarowym odkręcili w 2 sekundy.
Ponieważ to była sobota i pracowali do 13:00, na wyjęcie drugiej kolumny i podjechanie miałem 30 min, zdążyłem.

Dodano po 1 godzinie 50 minutach 47 sekundach:
ps. śruba = wkręt ;-)

Dodano po 25 minutach 6 sekundach:
Tu jeszcze zdjęcie - po zdjęciu plastiku tylnej kanapy. Ja co prawda jak wymieniałem amory i sprężyny to rozbierałem od tyłu, ale przy okazji robiłem inne rzeczy, hak i elektryczne otwieranie klapki paliwa, wymiana tylnej klapy, wyciszanie, lampki itd, ale jakbym miał się zabierać tylko amortyzatora to jak widać od strony kanapy powinno też się udać (zdjęcie z innego tematu - zmieniałem pokrowce, i wyciszałem nadkole).
Czerwone strzałki to położenie nakrętek kolumny, po boku masz podłużne otwory zatrzasków plastiku. - zdecydowanie mniej plastików do połamania w tej metodzie;-)

Obrazek

krzych1b
Fachman
Posty: 2424
Rejestracja: 28 lis 2017, o 19:24
Reputacja: 29
Imię: Krzysztof
Samochód: NUBIRA /Lacetti
Silnik: 1.8 F18D3 121KM
LPG: Tech
Lokalizacja: LUBLIN
Kontakt:

Re: Wymiana amortyzatorów tył.

Post autor: krzych1b » 24 lis 2021, o 16:19

Dzięki Michał . Ja mam kombi i o to mi chodziło . Na razie się wstrzymam z tyłem , bo walczę teraz z przodem . Ale roboty jest sporo przy tyle , ze względu na te nieszczęsne zatrzaski .
Chociaż krowie dasz kakao , nie udoisz czekolady.

Awatar użytkownika
papieju
Wymiatacz
Posty: 1599
Rejestracja: 28 sty 2018, o 15:18
Reputacja: 13
Imię: Marcin
Samochód: Nubira kombi 1.8 LPG
Silnik:
Lokalizacja: Włoszczowa
Kontakt:

Re: Wymiana amortyzatorów tył.

Post autor: papieju » 24 lis 2021, o 20:02

Akurat w Lacetti te zatrzaski ładnie się zdejmują, przynajmniej u mnie tak było jak naprawiałem wiązkę klapy i ciągnąłem kamerę cofania

krzych1b
Fachman
Posty: 2424
Rejestracja: 28 lis 2017, o 19:24
Reputacja: 29
Imię: Krzysztof
Samochód: NUBIRA /Lacetti
Silnik: 1.8 F18D3 121KM
LPG: Tech
Lokalizacja: LUBLIN
Kontakt:

Re: Wymiana amortyzatorów tył.

Post autor: krzych1b » 24 lis 2021, o 20:40

No to mnie trochę uspokoiłeś. Kupiłem kiedyś na zapas od Hyundaia , ale są za małe.
Chociaż krowie dasz kakao , nie udoisz czekolady.

Awatar użytkownika
papieju
Wymiatacz
Posty: 1599
Rejestracja: 28 sty 2018, o 15:18
Reputacja: 13
Imię: Marcin
Samochód: Nubira kombi 1.8 LPG
Silnik:
Lokalizacja: Włoszczowa
Kontakt:

Re: Wymiana amortyzatorów tył.

Post autor: papieju » 24 lis 2021, o 22:20

Oczywiście w lecie. Na zimnie nic nie gwarantuję :)

Awatar użytkownika
skull
Bywalec
Posty: 130
Rejestracja: 5 gru 2016, o 15:04
Reputacja: 17
Imię: Michał
Samochód: Chevrolet Lacetti SW
Silnik: F16D3
LPG: BRC SQ24
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontakt:

Re: Wymiana amortyzatorów tył.

Post autor: skull » 25 lis 2021, o 09:27

No tak - ciepło sprzyja,
Zatrzaski są dość odporne, tak jak się zastanawiam których jeszcze nie zdejmowałem, chyba tylko konsoli jeszcze nie zdejmowałem (ale jest w planach :)) i z siedzeń przednich - bardziej się te kołki degradują przy wyciąganiu

jeszcze jedno zdjęcie poglądowe ( w poprzedni weekend wymieniłem też filtr na pompie paliwa):

Obrazek

Awatar użytkownika
Sebastian
Moderator
Posty: 3859
Rejestracja: 12 sie 2013, o 22:45
Reputacja: 31
Imię: Sebastian
Samochód: 2x Lacetti 1.4&1.6
Silnik:
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontakt:

Re: Wymiana amortyzatorów tył.

Post autor: Sebastian » 25 lis 2021, o 11:34

Pamiętajcie o dokręcaniu górnych poduszek do nadwozia po opuszczeniu auta na koła.
Serwisowanie, naprawa, montaż: klimatyzacji, wentylacji, systemów ogrzewania - kontakt PW.

Awatar użytkownika
skull
Bywalec
Posty: 130
Rejestracja: 5 gru 2016, o 15:04
Reputacja: 17
Imię: Michał
Samochód: Chevrolet Lacetti SW
Silnik: F16D3
LPG: BRC SQ24
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontakt:

Re: Wymiana amortyzatorów tył.

Post autor: skull » 30 lis 2021, o 10:17

Krzysztof- tu są dobre zdjęcia z demontażu tylnej części tapicerki

https://www.drive2.ru/l/554826212833233821/

krzych1b
Fachman
Posty: 2424
Rejestracja: 28 lis 2017, o 19:24
Reputacja: 29
Imię: Krzysztof
Samochód: NUBIRA /Lacetti
Silnik: 1.8 F18D3 121KM
LPG: Tech
Lokalizacja: LUBLIN
Kontakt:

Re: Wymiana amortyzatorów tył.

Post autor: krzych1b » 30 lis 2021, o 10:54

Michał , ta nasadka T50 do odkręcania pasów to zwykły Torx ? Czy taka jak do poduszki w kierownicy?
Kurcze , trzeba rozebrać cały bagażnik , czyli robota na lato , bo się wszystko co plastikowe może połamać.
Chociaż krowie dasz kakao , nie udoisz czekolady.

Awatar użytkownika
Sebastian
Moderator
Posty: 3859
Rejestracja: 12 sie 2013, o 22:45
Reputacja: 31
Imię: Sebastian
Samochód: 2x Lacetti 1.4&1.6
Silnik:
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontakt:

Re: Wymiana amortyzatorów tył.

Post autor: Sebastian » 30 lis 2021, o 11:06

Śruba trzymająca pas to śruba na zwykły klucz ;)
Serwisowanie, naprawa, montaż: klimatyzacji, wentylacji, systemów ogrzewania - kontakt PW.

krzych1b
Fachman
Posty: 2424
Rejestracja: 28 lis 2017, o 19:24
Reputacja: 29
Imię: Krzysztof
Samochód: NUBIRA /Lacetti
Silnik: 1.8 F18D3 121KM
LPG: Tech
Lokalizacja: LUBLIN
Kontakt:

Re: Wymiana amortyzatorów tył.

Post autor: krzych1b » 30 lis 2021, o 11:11

Przedni to wiem jaka śruba , a z linku drive2 widzę torxa , dlatego zapytałem.
Chociaż krowie dasz kakao , nie udoisz czekolady.

Awatar użytkownika
skull
Bywalec
Posty: 130
Rejestracja: 5 gru 2016, o 15:04
Reputacja: 17
Imię: Michał
Samochód: Chevrolet Lacetti SW
Silnik: F16D3
LPG: BRC SQ24
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontakt:

Re: Wymiana amortyzatorów tył.

Post autor: skull » 30 lis 2021, o 11:38

No nie trzeba całego - jak się zdecydujesz dobierać od siedzeń
Ten torx prawdopodobnie ten sam

Awatar użytkownika
Sebastian
Moderator
Posty: 3859
Rejestracja: 12 sie 2013, o 22:45
Reputacja: 31
Imię: Sebastian
Samochód: 2x Lacetti 1.4&1.6
Silnik:
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontakt:

Re: Wymiana amortyzatorów tył.

Post autor: Sebastian » 30 lis 2021, o 13:04

Ok, nie zerknąłem na drive2 - myślałem że chcesz odkręcić dolne mocowanie pasa.

Jeśli mówimy o amortyzatorach to zalecam sprawdzenie kielichów od zewnątrz pod względem rdzy, ale nie załamcie się.

Dodatkowo między mocowanie a nadwozie idzie taka podkładka, do kupienia w ASO na zamówienie, ja dorobiłem z grubej tektury zabezpieczonej białym smarem.
Serwisowanie, naprawa, montaż: klimatyzacji, wentylacji, systemów ogrzewania - kontakt PW.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Lacetti/Nubira Mechanika”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości