Wymiana sworzni wahacza

czyli jak samemu coś naprawić, coś usprawnić
ODPOWIEDZ
kjas9
Profesjonalista
Posty: 739
Rejestracja: 26 sty 2015, o 22:31
Reputacja: 11
Imię: Krzysztof
Samochód: Cruze1,4 Sw LTZ+2012
Silnik: 1,4 T +chip 163 km
LPG: KME Skay Max
Lokalizacja: SO
Kontakt:

Wymiana sworzni wahacza

Post autor: kjas9 » 9 mar 2018, o 23:01

Wymiana samych sworzni jest prosta,rozwiercamy stare nitowane i wkładamy nowe przykręcane na śruby ale mało kto wymienia wszystkie tuleje a w szczególności tą dużą z metalowa obejmą .Ja kupiłem używane wahacze ,sam element oryginalny jest mało skorodowany wystarczy czyszczenie szczotką i późniejsze zabezpieczenie antykorozyjne ,bo zamienniki całości wydaja mi się liche , wymiana tulei w każdym dobrym warsztacie za parę zł wycisną na prasie stare i wcisną nowe.Polecam jestem po wymianie mam swoje org do regeneracji lub mogę zregenerować.
Ostatnio zmieniony 9 mar 2018, o 23:22 przez Regulus, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: wachacza
Lacetti 1,6 sx zmienione w cdx 2011-2019

Awatar użytkownika
papieju
Wymiatacz
Posty: 1555
Rejestracja: 28 sty 2018, o 15:18
Reputacja: 11
Imię: Marcin
Samochód: Nubira kombi 1.8 LPG
Silnik:
Lokalizacja: Włoszczowa
Kontakt:

Re: Wymiana sworzni wahacza

Post autor: papieju » 10 mar 2018, o 08:22

Można się bawić a można kupić cały kompletny wahacz w dobrym zamienniku za 160 zł na stronę. Co kto lubi 😉

Piotr
Bywalec
Posty: 153
Rejestracja: 19 sie 2013, o 18:36
Reputacja: 0
Imię: Piotrek
Samochód: Brak
Silnik:
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Wymiana sworzni wahacza

Post autor: Piotr » 11 mar 2018, o 10:01

Tylko po co przepłacać i wymieniać dobrą część?
Zakup i wymiana nowego sworznia wyjdzie taniej niż zakup i wymiana całego wahacza.
06.2012-01.2019 Chevrolet Lacetti 2009 HB. 1.4 16V 95KM LPG. Przebieg 219200
01.2019 -> Renault Megane III Grandtour 1.6 16V 110KM

Awatar użytkownika
papieju
Wymiatacz
Posty: 1555
Rejestracja: 28 sty 2018, o 15:18
Reputacja: 11
Imię: Marcin
Samochód: Nubira kombi 1.8 LPG
Silnik:
Lokalizacja: Włoszczowa
Kontakt:

Re: Wymiana sworzni wahacza

Post autor: papieju » 11 mar 2018, o 13:29

Przy samym sworzniu to owszem, ale jak jeszcze tuleje to moim zdaniem nie na sensu kombinować tylko kupić całość i zapomnieć

kjas9
Profesjonalista
Posty: 739
Rejestracja: 26 sty 2015, o 22:31
Reputacja: 11
Imię: Krzysztof
Samochód: Cruze1,4 Sw LTZ+2012
Silnik: 1,4 T +chip 163 km
LPG: KME Skay Max
Lokalizacja: SO
Kontakt:

Re: Wymiana sworzni wahacza

Post autor: kjas9 » 17 mar 2018, o 20:19

Tylko co orginał to orginał po zanalizowaniu kosztów 1 szt zamiennika 170 zł(są i po 80zeta http://allegro.pl/wahacz-daewoo-lacetti ... 47608.html ) dwie to już prawie 400zeta ,a podstawa wymieniać parami wiec renowacja jest opłacalna komplet CTR na dwa wahacze 180zł,a kazdy dobry mechanik ma prasę która wtłoczy tuleje(ok 50zł jak przyniesiemy tylko do tego ),same wahacze są b. mało skorodowane wystarczy szczotka druciana i hamerait to zrobimy sami.Z reguły poleca sie wymiane samego sworznia ale tuleja ta duża metalowa też jest zniekształcona,ma luzy i guma nie dolega.
Lacetti 1,6 sx zmienione w cdx 2011-2019

Awatar użytkownika
papieju
Wymiatacz
Posty: 1555
Rejestracja: 28 sty 2018, o 15:18
Reputacja: 11
Imię: Marcin
Samochód: Nubira kombi 1.8 LPG
Silnik:
Lokalizacja: Włoszczowa
Kontakt:

Re: Wymiana sworzni wahacza

Post autor: papieju » 17 mar 2018, o 23:07

LEMFÖRDERY są po 165zł za sztukę, jakość chyba lepsza niż CTR jednak, zakładasz zapominasz. Planuję operację wiosną. Bez proszenia się do wymiany pod blokiem
http://allegro.pl/lemforder-wahacz-przo ... 18809.html

kjas9
Profesjonalista
Posty: 739
Rejestracja: 26 sty 2015, o 22:31
Reputacja: 11
Imię: Krzysztof
Samochód: Cruze1,4 Sw LTZ+2012
Silnik: 1,4 T +chip 163 km
LPG: KME Skay Max
Lokalizacja: SO
Kontakt:

Re: Wymiana sworzni wahacza

Post autor: kjas9 » 18 mar 2018, o 09:38

Wymiany całego nie zrobisz pod blokiem nawet rozwiercenie i wybicie starego sworznia jest trudne z powodu dostępu nie mówiac już o starych śrubach na tulejach więc koszty można znacząco obniżyć regenerując ale jak kto woli,ja tylko podałem rozwiazanie .
Lacetti 1,6 sx zmienione w cdx 2011-2019

krzych1b
Fachman
Posty: 2212
Rejestracja: 28 lis 2017, o 19:24
Reputacja: 19
Imię: Krzysztof
Samochód: NUBIRA /Lacetti
Silnik: 1.8 F18D3 121KM
LPG: Tech
Lokalizacja: LUBLIN
Kontakt:

Re: Wymiana sworzni wahacza

Post autor: krzych1b » 7 paź 2021, o 20:11

Wiem , że temat stary , ale podpowiedzcie . Jak najszybciej dostać się do sworznia aby go rozwiercić i wymienić? Co po kolei trzeba rozkręcić , a czego nie ruszać ?
Nie mam kanału a zależy mi na czasie . Muszę to szybko zrobić i brać się za tylny zderzak ze wzmocnieniem ( będę spawał i potem malował , bo pogoda jeszcze sprzyja)
Chociaż krowie dasz kakao , nie udoisz czekolady.

Awatar użytkownika
papieju
Wymiatacz
Posty: 1555
Rejestracja: 28 sty 2018, o 15:18
Reputacja: 11
Imię: Marcin
Samochód: Nubira kombi 1.8 LPG
Silnik:
Lokalizacja: Włoszczowa
Kontakt:

Re: Wymiana sworzni wahacza

Post autor: papieju » 7 paź 2021, o 21:00

Podnosisz zdejmujesz koło i masz dostęp. Gorzej jak fabryczny bo trzeba rozwiercać nity, jak nasi byli to już jest do wahacza dokręcony od dołu a nie nitowany. Nie widzę rozwiercania bez kanału

krzych1b
Fachman
Posty: 2212
Rejestracja: 28 lis 2017, o 19:24
Reputacja: 19
Imię: Krzysztof
Samochód: NUBIRA /Lacetti
Silnik: 1.8 F18D3 121KM
LPG: Tech
Lokalizacja: LUBLIN
Kontakt:

Re: Wymiana sworzni wahacza

Post autor: krzych1b » 7 paź 2021, o 21:19

Prawą stronę nie rozwiercałem a zeszlifowałem delikatnie "łby"nitów od góry . Dwa nity wybiłem od góry gładko , trzeci był bardziej "spęczony" i ciut się orobiłem. Dałem radę bez kanału , tylko nie pamiętam co rozbierałem niepotrzenie :zastanawiasie:
Chociaż krowie dasz kakao , nie udoisz czekolady.

krzych1b
Fachman
Posty: 2212
Rejestracja: 28 lis 2017, o 19:24
Reputacja: 19
Imię: Krzysztof
Samochód: NUBIRA /Lacetti
Silnik: 1.8 F18D3 121KM
LPG: Tech
Lokalizacja: LUBLIN
Kontakt:

Re: Wymiana sworzni wahacza

Post autor: krzych1b » 8 paź 2021, o 18:27

Dałem radę wymienić bez kanału , leżąc 5 i pół godz. na podjeździe , jak na wczasach w Międzyzdrojach. Moja porada : nity należy wybijać od spodu .
Ja podniosłem auto na tyle wysoko , że zmieściła mi się mała Celma . Zeszlifowałem najpierw łby nitów (od spodu) , a następnie nawierciłem małym wiertełkiem ( fi 6) otworek na wylot . Potem użyłem wiertła 9,5 mm , aby nie rozbić otworu . Następnie kilkakrotnie puknąłem młotkiem przez punktak nity i na końcu użyłem długiego przecinaczka i wypukałem za łeb nity do góry. Wyszły lżej niż za pierwszym razem.
Popełniłem błąd , bo nie rozpiąłem zwrotnicy i sprężyna odepchnęła mi ją do przodu. Mając dwa podnośniki hydrauliczne , poradziłem sobie. Luzik był nieznaczny na sworzniu , a kilka tygodni wcześniej ustawiałem całą geometrię po wymianie tylnej belki . Chyba nic się nie zmieniło :zastanawiasie: Ustawiać zbieżność czy tak jeździć ?
Chociaż krowie dasz kakao , nie udoisz czekolady.

Awatar użytkownika
Arbi
Profesjonalista
Posty: 873
Rejestracja: 14 kwie 2019, o 21:51
Reputacja: 12
Imię: Albert
Samochód: Epica
Silnik: 2.5 24V, 156KM, benz.+LPG
LPG: Vialle LPE-7 (LPi)
Lokalizacja: Skulsk
Kontakt:

Re: Wymiana sworzni wahacza

Post autor: Arbi » 8 paź 2021, o 19:07

Ja bym sprawdził, na pewno coś się zmieniło.

arnie3
Specjalista
Posty: 310
Rejestracja: 26 lut 2019, o 23:32
Reputacja: 6
Imię: Darek
Samochód: Lacetti
Silnik: 1.4 B+G
LPG: Landi Renzo Omegas
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Wymiana sworzni wahacza

Post autor: arnie3 » 9 paź 2021, o 01:05

Teoretycznie do zrobienia geometrii należy sprawdzić zawieszenie? Czy ustawiacz to robił? Choć wątpię, że np sprawdził dokładnie i wtedy było ok, a teraz się luz zrobił nagle

krzych1b
Fachman
Posty: 2212
Rejestracja: 28 lis 2017, o 19:24
Reputacja: 19
Imię: Krzysztof
Samochód: NUBIRA /Lacetti
Silnik: 1.8 F18D3 121KM
LPG: Tech
Lokalizacja: LUBLIN
Kontakt:

Re: Wymiana sworzni wahacza

Post autor: krzych1b » 9 paź 2021, o 02:05

Za nim pojechałem na drugi dzień po wymianie belki i końcowek drążków na SKP , to " brecha" czyli łapka była w ruchu na całym zawieszeniu . Także jestem pewien na 200% , że nie było nigdzie luzów . Trochę pojeżdżę i poobserwuję , co się będzie działo z kierownicą i jazdą na wprost bez trzymanki.
Jestem mocno zdziwiony , że końcówki wahaczy i drążków wytrzymały ponad 200 tyś km a łączniki stabilizatora i gumy drążka są jeszcze cacy :o . Bo też chciałem hurtem wymienić , ale jak są jeszcze dobre , to nie ruszam . Mam nauczkę z Volva :) kiedy wymieniłem tuleje na wahaczach po obu stronach , choć lewa tylko padła . Potem co 5 tyś. km miałem robotę z obu stron.
Chociaż krowie dasz kakao , nie udoisz czekolady.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Lacetti/Nubira Manuale”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość