Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?

Wszystkie inne tematy dotyczące danego modelu
milyjarek
Specjalista
Posty: 439
Rejestracja: 24 wrz 2016, o 09:45
Imię: Jarosław
Chevi: Epica , Malibu LTZ
Silnik: 2.0 Diesel , 150KM
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?

Post autor: milyjarek » 16 kwie 2020, o 11:41

Ja się obawiam jedynie o silnik, dlatego dbam o niego na maxa. Uszczelka smoka wymieniona po zakupie, olej wymieniony po 4kkm bo tyle przejechałem przez rok. Chcę doprowadzić zegary do prawidłowych wskazań. Chcę kontrolować parametry poprzez aplikację. Nie można też wpadać w paranoję Insignii jeździ bardzo dużo. To prawda że są przypadki awarii silnika przed przebiegami 200kkm ale wiele ma ponad 400kkm i jeździ. Przerażony byłem kiedy czytałem o tym na forum Opla ale zdecydowanie lepiej się czuję kiedy ograniczam tam wizyty.

kamyk119
Aktywny
Posty: 74
Rejestracja: 19 sie 2016, o 17:00
Imię: Paweł
Chevi: Epica 2.0 + KME
Silnik:
Lokalizacja: Brwinów
Kontakt:

Re: Chevrolet Epica - czy nadal warto kupić?

Post autor: kamyk119 » 16 kwie 2020, o 12:28

Awaria silnika nawet w nowych samochodach zdarzyć się może, problem z Oplem jest taki, że ich silniki (ja znam te dwa 1.6 Turbo benzyna i 1.6 CDTi) mają ewidentną wadę fabryczną, bo psują się w dziesiątkach egzemplarzy, a opel upiera się, że wady nie ma i naprawy nie podlegają gwarancji. Jeśli w kilkudziesięciu silnikach leci napinacz łańcucha bo nie dochodzi do niego olej i w efekcie łańcuch pęka, co wymaga generalki albo wymiany silnika, jeśli w silnikach z przebiegiem 70 tys. przekręcają się panewki i to zdarza się za często, to producent mający jakąkolwiek chęć utrzymania klienta i jakiejś tam renomy robi akcję naprawczą i zaprasza użytkowników do serwisu. Opel liczy na szczęście, że nie we wszystkich silnikach wada się ujawni i klienci odpuszczą. Opel w Polsce miał kilkadziesiąt zgłoszeń odnośnie napinacza i część wymienił na gwarancji na .... taki sam napinacz. Odłożenie egzekucji o kolejne 20-30 tys. km. Kto chce jeździć na co dzień bombą z opóźnionym zapłonem? Pomyślcie co musi myśleć przeciętny klient kupujący taki samochód w bardzo ostatnio modnych komisach flotowych. Dostaje 4 letnie, nowoczesne auto po leasingu. Wszystko na bieżąco serwisowane w ASO, przebieg 120-150 tys. Do tego pół roku gwarancji. Zakup idealny. Pewny samochód. Mija pół roku gwarancji, klient przejechał 10 tys. km i bum. Łańcuch pęka, gwarancja skończona. Koszt naprawy 15-17 tys. przy wartości samochodu 28-30 tys.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Epica Ogólnie o modelu”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości