Przed kupnem chevroleta

Wszystkie inne tematy dotyczące danego modelu
jungu
Bywalec
Posty: 153
Rejestracja: 24 lis 2019, o 10:39
Reputacja: 1
Imię: Adam
Samochód: Orlando
Silnik: 1.8
LPG: LPG
Lokalizacja: Turek
Kontakt:

Re: Zakup Orlando- silnik

Post autor: jungu » 19 lut 2021, o 11:42

Witaj.
Jam mam Olka z silnikiem 1.8 z LPG. Od listopada 2019. Bagażnik jest sporawy, szczególnie ze złożonymi tylnymi siedzeniami (z rozłożonymi to raczej symboliczna przestrzeń). Minus bagażnika jest taki że kanapa jest dzielona wg. mnie w nieprawidłowy sposób, mianowicie szeroka cześć jest za fotelem kierowcy, a wąska za pasażera. Dlatego żeby włożyć drabinę 3x7 muszę składać cały rząd siedzeń, a nie tylko połowę.
Jeśli większość jeździsz po mieście i krótkie trasy to raczej diesel odpada.
Captiva nie ma oszczędnych silników benzynowych.
W aucie przez półtora roku użytkowania nie miałem żadnej usterki poza chłodniczką oleju (w Cruzach i Orlando występuje to zawsze - pytanie tylko kiedy) i przez ten czas wpakowałem w niego tylko ok. 3000zł (oleje, filtry, świece, klocki hamulcowe + rozrząd + wahacz prawy + chłodniczka oleju z uszczelkami+opony+zbieżność+hak) To był dla mnie taki pakiet startowy bo wymagało to wymiany już przy zakupie auta. W styczniu wymieniłem akumulator bo stary miał mało na rozruchu.
Po tym już tylko leje i jeżdżę. Zdziwiło mnie to że auto z takim przebiegiem (250tys km.) jest tak mało awaryjne i koszty są tak niskie. Wcześniej miałem Murano z50 i tam bez 1000zł to do mechanika się nie podchodziło. W dwa lata w nissanie wymieniłem alternator, dwa razy przekładnie kątową, silnik, chłodnicę... w sumie to ciągle coś się działo, a przez dwa lata wypadło mi z portfela ponad 16 tyś zł.
W planach myślę o aucie z większym prześwitem (Subaru XV, czy Volvo XC60) bo lubię wybrać się czasem nad rzekę na rybki więc rozglądam się za czymś na zamianę. Jeśli byłbyś zainteresowany to pisz PW, może się dogadamy. Tak wygląda mój Olek viewtopic.php?f=64&t=9599 - teraz ma jeszcze czerwone zaciski i pomalowane częściowo felgi na czarny połysk.

pawe92
Świeżak
Posty: 12
Rejestracja: 19 lut 2021, o 09:34
Reputacja: 0
Imię: Paweł
Samochód: Orlando
Silnik: 1.8 141 LPG
LPG: BRC
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Przed kupnem chevroleta

Post autor: pawe92 » 19 lut 2021, o 20:28

Dzięki za odpowiedź. Generalnie szukam auta z mniejszym przebiegiem i raczej 1.4t. Jest ich niestety dość mało, może trzeba by ściągać zzazagranicy na zamówienie (są chyba tacy, którzy przyjmują takie zamówienia). A w kwestii bagażnika, wydaje mi się, że pojemność jest do linii rolety (ta wydaje się być dość nisko- znacznie niżej niż oparcia foteli)

kjas9
Profesjonalista
Posty: 693
Rejestracja: 26 sty 2015, o 22:31
Reputacja: 8
Imię: Krzysztof
Samochód: Cruze1,4 Sw LTZ+2012
Silnik: 1,4 T
Lokalizacja: SO
Kontakt:

Re: Przed kupnem chevroleta

Post autor: kjas9 » 19 lut 2021, o 22:04

Ja też chciałem sprowadzić auto na zlecenie ,ale koszty nie są małe ,decydujesz się na podstawie zdjęć, chyba że jedziesz razem z gościem co to załatwia.
Lacetti 1,6 sx zmienione w cdx 2011-2019

cichy_ludek
Aktywny
Posty: 75
Rejestracja: 15 lut 2020, o 22:35
Reputacja: 0
Imię: Cichy
Samochód: Captiva
Silnik: 2.2D 183KM 2011
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Re: Zakup Orlando- silnik

Post autor: cichy_ludek » 21 lut 2021, o 21:37

jungu pisze:
19 lut 2021, o 11:42
Minus bagażnika jest taki że kanapa jest dzielona wg. mnie w nieprawidłowy sposób, mianowicie szeroka cześć jest za fotelem kierowcy, a wąska za pasażera. Dlatego żeby włożyć drabinę 3x7 muszę składać cały rząd siedzeń, a nie tylko połowę.
W Captivie jest dokładnie tak samo i również uważam, że jest to pomysł szatana.
Od roku jeżdżę swoim autem i w zasadzie odpukać nic nie musiałem przy nim robić.
Co do Captivy - ja robię sporo tras, choć po mieście też zdarza się coś załatwiać. Zwłaszcza, że mój bolid stoi w garażu, a żony na dworze :D , więc wielokroć rano odwoziłem latorośl do szkoły. Być może dlatego symbol DPF zapalił mi się tylko raz - choć o dziwo właśnie po długiej trasie, tylko że nie po żadnej ekspresówce, tylko raczej 60-90kmh. Z drugiej strony tę samą trasę robiłem kilka razy a tylko raz była taka sytuacja. Mam wersję 2.2 w dieslu, pali 8-10 litrów przy względnie normalnej jeździe, wiadomo jak cisnę 180 na autostradzie to spali więcej. Przy ultra oszczędnej jeździe można zejść nawet do 6-7 litrów, ale to baaardzo delikatna noga i 60-80kmh.
Silnik pracuje głośno jak traktor, ale w środku nie słychać, jest dobrze wyciszone, a na zewnątrz niech ludzie wiedzą, że król jedzie :Y :lol:
Po roku jeżdżenia - jestem bardzo zadowolony, auto nigdy nie zawiodło, zrobiłem około 25 tys. km. Mam rocznik 2011.
Co do bagażnika. Przyznam szczerze, że foteli z tyłu nigdy nie rozłożyłem, ale wydaje mi się, że po ich otwarciu miejsca jest już dość symbolicznie, ale za to jak są złożone, to paaaanie zakupów i zakupów można naładować.
Ogólnie z eksploatacji to głównie olej, zapach w aucie i spryskiwacz :D Wypadałoby sprawdzić poziomy innych płynów. No i pewnie jestem przesadnie ostrożny, ale z racji, że to mój pierwszy diesel, to ładnie go chwilę trzymam zanim ruszam i gaszę nie od razu - no chyba, że akurat jakaś dynamiczna sytuacja mnie zmusza do tego.

pawe92
Świeżak
Posty: 12
Rejestracja: 19 lut 2021, o 09:34
Reputacja: 0
Imię: Paweł
Samochód: Orlando
Silnik: 1.8 141 LPG
LPG: BRC
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Przed kupnem chevroleta

Post autor: pawe92 » 22 lut 2021, o 19:29

Mam teraz jeden konkretny na oku. Stoi u mnie w Krakowie w AAAauto, jutro będę go oglądał i dostanę VIN. Znalazłem info na forum, że jest tutaj ktoś kto po VIN potrafi sprawdzić czy 1.8 jest przystosowany do LPG. Wtedy będę pisał dalej. Zauważyłem, że na aucie jest naklejka forum i może jakimś cudem trafię na kogoś kto go użytkował i coś powie na jego temat. Tutaj link: https://m.aaaauto.pl/chevrolet/orlando/ ... =380968506

Awatar użytkownika
etac
Prezes
Posty: 20098
Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
Reputacja: 45
Imię: Krzysztof
Samochód: Astra J
Silnik: 1.6T 170KM
LPG: NIE
Lokalizacja: SBE
Kontakt:

Re: Przed kupnem chevroleta

Post autor: etac » 22 lut 2021, o 19:32

jak AAA to sobie odpuść.
2007-2011 Chevrolet Lacetti 2.0 VCDi
2011-2013 Chevrolet Cruze 2.0 TCDi LS+ Premium
2011-2015 Chevrolet Spark 1.0 LS+
2013-2017 Chevrolet Cruze 2.0 TCDi LTZ
2013- > Chevrolet Aveo 1.4 LTZ
2012-> Chevrolet Aveo 1.6 LTZ

pawe92
Świeżak
Posty: 12
Rejestracja: 19 lut 2021, o 09:34
Reputacja: 0
Imię: Paweł
Samochód: Orlando
Silnik: 1.8 141 LPG
LPG: BRC
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Przed kupnem chevroleta

Post autor: pawe92 » 22 lut 2021, o 19:51

Pojadę, zobaczę jak auto wygląda, ocenię bagażnik, usiądę w środku ale nie nastawiam się na zakup. Bardzo różne są opinie na temat tego AAA i też dość sceptycznie podchodzę. Niby krajowe i 1 właściciel ale w sumie nigdy nie wiadomo. Dzięki za opinie

Awatar użytkownika
Regulus
Zasłużony dla forum
Posty: 4579
Rejestracja: 22 mar 2014, o 20:51
Reputacja: 23
Imię: Andrzej
Samochód: Cruze, Spark
Silnik: 1.8, F18D4, 104 kW
LPG: TAK
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Przed kupnem chevroleta

Post autor: Regulus » 22 lut 2021, o 20:18

Jeżeli miał LPG z salonu, to znaczy że przystosowany. Kto w Krakowie miał czarne Orlando?

Awatar użytkownika
etac
Prezes
Posty: 20098
Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
Reputacja: 45
Imię: Krzysztof
Samochód: Astra J
Silnik: 1.6T 170KM
LPG: NIE
Lokalizacja: SBE
Kontakt:

Re: Przed kupnem chevroleta

Post autor: etac » 22 lut 2021, o 20:43

było jedno, ale już chyba 2 lata ma innego właściciela.
2007-2011 Chevrolet Lacetti 2.0 VCDi
2011-2013 Chevrolet Cruze 2.0 TCDi LS+ Premium
2011-2015 Chevrolet Spark 1.0 LS+
2013-2017 Chevrolet Cruze 2.0 TCDi LTZ
2013- > Chevrolet Aveo 1.4 LTZ
2012-> Chevrolet Aveo 1.6 LTZ

pawe92
Świeżak
Posty: 12
Rejestracja: 19 lut 2021, o 09:34
Reputacja: 0
Imię: Paweł
Samochód: Orlando
Silnik: 1.8 141 LPG
LPG: BRC
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Przed kupnem chevroleta

Post autor: pawe92 » 22 lut 2021, o 21:08

To ma naklejkę, więc myślałem, że może akurat trafię tutaj na właściciela poprzedniego. Byłby duży fart jakby się okazało, że akurat zostawił im w rozliczeniu i auto się zgadza.

Awatar użytkownika
Sempu97
Bywalec
Posty: 106
Rejestracja: 10 lut 2020, o 06:48
Reputacja: 0
Imię: Piotr
Samochód: Cruze
Silnik: 1.8, 2H0, 141KM
LPG: KME Nevo, wtryski barracuda
Lokalizacja: Pilica
Kontakt:

Re: Przed kupnem chevroleta

Post autor: Sempu97 » 22 lut 2021, o 21:33

Też odradzam AaaAuto. Oni jeżdżą po ludziach i proponują ci nawet 10tys mniej niż cena rynkowa za auto nawet uszkodzone. I co któryś dzień dzwonią zapytać czy nie chcesz za tyle sprzedać. Była u mnie sytuacja w rodzinie taka. Później był wystawiony jako oddany w rozliczeniu😂. Ogólnie mają złe opinie te salony.
Chevrolet Cruze 1.8

matyj2
Bywalec
Posty: 181
Rejestracja: 20 sie 2017, o 19:20
Reputacja: 0
Imię: Marcin
Samochód: Captiva
Silnik:
Kontakt:

Re: Przed kupnem chevroleta

Post autor: matyj2 » 22 lut 2021, o 21:46

Ja sprzedałem im dwa auta i nie było wcale tak źle

Wysłane z mojego POT-LX1 przy użyciu Tapatalka


pawe92
Świeżak
Posty: 12
Rejestracja: 19 lut 2021, o 09:34
Reputacja: 0
Imię: Paweł
Samochód: Orlando
Silnik: 1.8 141 LPG
LPG: BRC
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Przed kupnem chevroleta

Post autor: pawe92 » 22 lut 2021, o 21:50

Mam blisko i chwilę czasu, zobaczę auto i wezmę VIN. Myślę, że z VIN, nr rejestracyjnym i danymi z dowodu rejestracyjnego da się zweryfikować samochód. Też słyszałem o takich przekrętach jak piszecie i dlatego tym bardziej trzeba uważać.
Z drugiej strony gdyby wszystko było ok po sprawdzeniu VIN itd. i dodatkowo zgodzą się na sprawdzenie u zaufanego mechanika, to też nie ma sensu demonizować.

pawe92
Świeżak
Posty: 12
Rejestracja: 19 lut 2021, o 09:34
Reputacja: 0
Imię: Paweł
Samochód: Orlando
Silnik: 1.8 141 LPG
LPG: BRC
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Przed kupnem chevroleta

Post autor: pawe92 » 23 lut 2021, o 11:52

Auto wygląda ładnie, przejechałem się kawałek i wszystko chodzi ok. Zgodzili się na wizytę w serwisie. Mam VIN, rejestrację i datę pierwszej rejestracji. Auto w środku normalnie użytkowane, chcą z nim jechać na full czyszczenie i od tego czasu wystawić w droższej cenie. Wielka prośba o sprawdzenie auta po VIN i reszcie danych, jeśli ktoś ma taką możliwość. Pozdrawiam

Dodano po 1 godzinie 59 minutach 25 sekundach:
Wychodzi na to, że strasznie spamuje...
1. Cepik- przebieg potwierdzony przeglądami, ale 2 właścicieli a nie jeden jak podawali (będzie opcja, żeby się targować).
2. Raport autoDNA- pęknięcie prawej półosi napędowej wymienione w ramach akcji serwisowej i jedna szkoda z 2014 <= 250 zł.
Wygląda to chyba nie najgorzej, ale sam nie wiem czy nie ma jeszcze jakiegoś haczyka. Pojadę z nim jeszcze na stację diagnostyczną i zobaczymy co tam powiedzą.

Awatar użytkownika
dokia
fachowa i pyskata diablica
Posty: 3039
Rejestracja: 22 lip 2019, o 14:58
Reputacja: 23
Imię: Dorota
Samochód: Opel Insignia
Silnik: PB A20NHT 220KM
Lokalizacja: Mazury
Kontakt:

Re: Przed kupnem chevroleta

Post autor: dokia » 23 lut 2021, o 15:13

A co chcesz targować przez ilość właścicieli? Jakie to ma znaczenie? Co Ci ta ilość przeszkadza? I co zmienia? A swojej kobiecie nie dasz jeździć też?

Btw, w sytuacji gdy auto było w leasingu to pierwszym właścicielem był bank lub europejski fundusz leasingowy, a ani bank ani efl auta raczej nie prowadzili. Wg mnie bezsensowne czepianie się o tę ilość. Chcesz być pierwszy, weź z salonu 🤗

W moim aucie jestem czwartym właścicielem w ten sposób, chociaż odkupiłam je od koleżanki i było tylko u nich, pierwszym właścicielem był efl, drugim firma jej męża, trzecim jej firma, czwartym jest moja firma. Auto amortyzowało się trzy razy w trzech firmach do zera, jest świetnym narzędziem podatkowym. I takie rzeczy wg Ciebie skreślają auto albo każą zmniejszyć cenę na pół? 😲 Weź podaj sensowne wyjaśnienie własnych rozważań 🤗
Każdy, kogo spotykasz, toczy bitwę, o której nic nie wiesz. Bądź życzliwy. Zawsze.

pawe92
Świeżak
Posty: 12
Rejestracja: 19 lut 2021, o 09:34
Reputacja: 0
Imię: Paweł
Samochód: Orlando
Silnik: 1.8 141 LPG
LPG: BRC
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Przed kupnem chevroleta

Post autor: pawe92 » 23 lut 2021, o 15:54

Mechanicznie też jest wszystko ok, sprawdzone u mechanika. Dają też 12 mc dodatkowej gwarancji. Kupuję ten samochód. A w kwestii ilości właścicieli dla mnie nie ma to znaczenia, ale podali błędną informacje i w ten sposób udało mi się stargować dodatkowo o 500zl

Awatar użytkownika
dokia
fachowa i pyskata diablica
Posty: 3039
Rejestracja: 22 lip 2019, o 14:58
Reputacja: 23
Imię: Dorota
Samochód: Opel Insignia
Silnik: PB A20NHT 220KM
Lokalizacja: Mazury
Kontakt:

Re: Przed kupnem chevroleta

Post autor: dokia » 23 lut 2021, o 16:00

Super , że kupione 👍
Bo to jakieś niezrozumiałe było z tą ilością właścicieli z Twojej strony. Gdy to naprawdę żaden problem,zwłaszcza że ilość właścicieli nigdy nie jest równa ilości kierowców. Mój mąż też jeździ moim autem a ja jeżdżę jego autem
Każdy, kogo spotykasz, toczy bitwę, o której nic nie wiesz. Bądź życzliwy. Zawsze.

Awatar użytkownika
wszim
Administrator
Posty: 14335
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Reputacja: 36
Imię: Wojtek
Samochód: Orlando LT
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Przed kupnem chevroleta

Post autor: wszim » 24 lut 2021, o 06:18

Dorota nie o ilość właścicieli chodzi a o podanie nieprawdy. Paweł sprytnie to wykorzystał.

Awatar użytkownika
dokia
fachowa i pyskata diablica
Posty: 3039
Rejestracja: 22 lip 2019, o 14:58
Reputacja: 23
Imię: Dorota
Samochód: Opel Insignia
Silnik: PB A20NHT 220KM
Lokalizacja: Mazury
Kontakt:

Re: Przed kupnem chevroleta

Post autor: dokia » 24 lut 2021, o 07:34

Wiem. No przecież zrozumiałam 🙃 najpierw myślałam tylko, że on sobie żartuje.
Każdy, kogo spotykasz, toczy bitwę, o której nic nie wiesz. Bądź życzliwy. Zawsze.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Orlando Ogólnie o modelu”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość