Rozładowujący się akumulator

Nie świeci, nie kręci i inne tematy związane z elektryką i elektroniką
ODPOWIEDZ
PiotrekK
Podglądacz
Posty: 9
Rejestracja: 2 wrz 2017, o 19:48
Imię: Piotr
Chevi: Spark
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Rozładowujący się akumulator

Post autor: PiotrekK » 2 wrz 2017, o 20:32

Witam piszę tu w imieniu mojego teścia. Ma on Chevroleta Sparka rocznik 2010 samochód jest w stanie idealnym przebieg 27000km. Nigdy nic w nim nie było grzebane dokładane wszystko jest fabryka, a jednak pojawił się problem. W maju tego roku padł akumulator drugi bo pierwszy był fabryczny. Po zamontowaniu nowego w maju akumulator sam się rozładowywał po około trzech dniach! Po naładowaniu wytrzymał znów około trzech dni i historia się powtarza. Oddany na gwarancji po sporych przepychankach że sprzedającym został wymieniony na nowy! Ten wytrzymuje około tygodnia i też pada! Napięcie ładowania jest sprawdzane wielokrotnie i wynosi 14,60V. Pobór prądu sprawdzany kilkakrotnie (nic w aucie nie było włączone) to 1,8mA. Co może być przyczyną częstego rozładowywania się akumulatora?! Bo nie wierzę że znów akumulator jest wadliwy! Gdzieś wyczytałem że może się palić żarówka w bagażniku,ale ten egzemplarz nie ma takiego oświetlenia. Elektryk też stwierdził że wszystko wczucie jest ok. Samochód NIE MA żadnych nie fabrycznych odbiorników prądu. Miał ktoś z Was podobny problem? Proszę o pomoc.

Awatar użytkownika
etac
Prezes
Posty: 13394
Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
Imię: Krzysztof
Chevi: Opel Insignia B
Lokalizacja: SBE
Kontakt:

Re: Rozładowujący się akumulator

Post autor: etac » 2 wrz 2017, o 20:36

Czym sprawdzony pobór, na jakiej podziałce?
Panie Boże chroń mnie od przyjaciół, bo od wrogów obronie się sam

PiotrekK
Podglądacz
Posty: 9
Rejestracja: 2 wrz 2017, o 19:48
Imię: Piotr
Chevi: Spark
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Rozładowujący się akumulator

Post autor: PiotrekK » 2 wrz 2017, o 20:58

Multimetrem na zakresie 20mA.
Ostatnio zmieniony 2 wrz 2017, o 20:58 przez PiotrekK, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
wszim
Moderator
Posty: 9269
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Chevi: Orlando LT 1,8 LPG
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Rozładowujący się akumulator

Post autor: wszim » 2 wrz 2017, o 20:58

Cudów nie ma, prąd nie odparowuje. Gdyby paliła się żarówka to pobór prądu byłby zdecydowanie większy niż 1,8mA. Z drugiej strony taki pobór to chyba pomyłka albo głuchy telefon - bo znowu za mały jak na uśpioną elektronikę samochodu. Może duży pobór prądu pojawia się dopiero po pewnym czasie od zgaszenia silnika?
Jakie ma dzienne przebiegi to auto? Nie ma dodatkowych instalacji typu światła DRL lub autoalarm? - instalowane choćby w ASO i nazywane przez ASO wyposażeniem fabrycznym.

Awatar użytkownika
zzzz
Profesjonalista
Posty: 828
Rejestracja: 3 gru 2013, o 17:50
Imię: Zbyszek
Chevi: Cruze 1.8 LT+ z LPG
Lokalizacja: SBE
Kontakt:

Re: Rozładowujący się akumulator

Post autor: zzzz » 2 wrz 2017, o 21:02

ten zakres multimetru na pewno jest 20mA?

Awatar użytkownika
wszim
Moderator
Posty: 9269
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Chevi: Orlando LT 1,8 LPG
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Rozładowujący się akumulator

Post autor: wszim » 2 wrz 2017, o 21:06

PiotrekK pisze:Multimetrem na zakresie 20mA.
No dobra to mierzył to elektryk czy ty osobiście? :|

PiotrekK
Podglądacz
Posty: 9
Rejestracja: 2 wrz 2017, o 19:48
Imię: Piotr
Chevi: Spark
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Rozładowujący się akumulator

Post autor: PiotrekK » 2 wrz 2017, o 21:11

Ja.

PiotrekK
Podglądacz
Posty: 9
Rejestracja: 2 wrz 2017, o 19:48
Imię: Piotr
Chevi: Spark
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Rozładowujący się akumulator

Post autor: PiotrekK » 2 wrz 2017, o 21:18

Autoalarm był domontowany w ASO przed kupnem auta. Auto użytkuje teść emeryt,samochód nie raz stoi trzy dni a czasami i tydzień. Ale to chyba nie jest wielka tragedia bo mój samochód z racji wykonywanej przeze mnie pracy stoi na parkingu nie raz i tydzień lub lepiej i pali od kopa a ma ponad 100000tyś przebiegu a nie jak teścia 27000tyś. Zaznaczam auto nie ma nic zamontowanego nie fabrycznego prócz tego autoalarmu który też nie jest często włączany bo samochód stoi w zamkniętym garażu! Gdzie znika ten prąd?!

Awatar użytkownika
zzzz
Profesjonalista
Posty: 828
Rejestracja: 3 gru 2013, o 17:50
Imię: Zbyszek
Chevi: Cruze 1.8 LT+ z LPG
Lokalizacja: SBE
Kontakt:

Re: Rozładowujący się akumulator

Post autor: zzzz » 2 wrz 2017, o 21:20

sprawdziłes ten zakres? a najlepiej opisz jak to mierzysz.

Awatar użytkownika
wszim
Moderator
Posty: 9269
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Chevi: Orlando LT 1,8 LPG
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Rozładowujący się akumulator

Post autor: wszim » 2 wrz 2017, o 21:22

OK. Piotrek napisz w jaki sposób bo mam obawy. Chyba, że ten elektryk to ty i znasz się rzeczy, w innym przypadku obawy mogą być uzasadnione.
Gdy auto jeździ to jaki charakter jazdy. Długi odcinek np kilkadziesiąt km czy raczej 2km postój, odpalanie, znowu 2 km itd...

PiotrekK
Podglądacz
Posty: 9
Rejestracja: 2 wrz 2017, o 19:48
Imię: Piotr
Chevi: Spark
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Rozładowujący się akumulator

Post autor: PiotrekK » 2 wrz 2017, o 21:26

Odłączam klemę plusową i podłączam multimetr ustawiony na zakres 20mA jednym przewodem do klemy + a drugi przewód do klemy plusowej. Chyba dobrze to robię?!

Awatar użytkownika
zzzz
Profesjonalista
Posty: 828
Rejestracja: 3 gru 2013, o 17:50
Imię: Zbyszek
Chevi: Cruze 1.8 LT+ z LPG
Lokalizacja: SBE
Kontakt:

Re: Rozładowujący się akumulator

Post autor: zzzz » 2 wrz 2017, o 21:28

może tylko źle to opisał...

Awatar użytkownika
wszim
Moderator
Posty: 9269
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Chevi: Orlando LT 1,8 LPG
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Rozładowujący się akumulator

Post autor: wszim » 2 wrz 2017, o 21:31

Niestety nie :H . W tym momencie poleciał ci bezpiecznik w mierniku i mierzysz radio Erevań. W momencie podłączenia akumulatora jest chwilowy duży udar prądowy wywołany ładowaniem się wszelkiej maści kondensatorów w instalacji, nawet iskrzy wtedy. Na zakresie mA, nawet 200mA bezpieczniki multimetru tego nie wytrzymają.

PiotrekK
Podglądacz
Posty: 9
Rejestracja: 2 wrz 2017, o 19:48
Imię: Piotr
Chevi: Spark
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Rozładowujący się akumulator

Post autor: PiotrekK » 2 wrz 2017, o 21:47

To jak zmierzyć poprawnie? Nic mi nie iskrzyło!

Awatar użytkownika
wszim
Moderator
Posty: 9269
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Chevi: Orlando LT 1,8 LPG
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Rozładowujący się akumulator

Post autor: wszim » 2 wrz 2017, o 21:49

Więc napraw sobie multimetr (wymiana bezpieczników) a następnie.
Po zgaszeniu stacyjki auta, wepnij miernik pomiędzy zacisk aku+ i klemę+ na zakresie 10A gdy klema aku jeszcze nie jest rozłączona od zacisku. Rozłącz klemę cały czas trzymając miernik podłączony tak by prąd poszedł przez miernik. Gdy stwierdzisz, że zakres jest za mały, to ponownie podepnij klemę i zmień na zakres niższy np 200mA (w prostych miernikach wymaga to także przepięcia konektora kabelka w inną dziurkę). I znowu rozłączasz klemę cały czas trzymając miernik między zaciskiem a klemą. I dopiero wtedy odczytujesz prawdziwy pobór prądu. Gdy ci się niechcący rozłączy miernik, nie wolno go znowu podłączać bo znowu bezpiecznik fruuuu. Zawsze najpierw klema podłączona i dopiero na rozłączaniu pomiar. Przydaje się druga osoba do pomocy lub miernik z żabkami.
PiotrekK pisze: Nic mi nie iskrzyło!
Rozłącz klemę i w momencie podłączania obserwuj - sypnie iskrą. :tak: Przy podłączaniu miernika, tak jak zrobiłeś, zaiskrzenia nie zobaczysz, bo cały fajerwerk był w bezpieczniku :D

PiotrekK
Podglądacz
Posty: 9
Rejestracja: 2 wrz 2017, o 19:48
Imię: Piotr
Chevi: Spark
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Rozładowujący się akumulator

Post autor: PiotrekK » 3 wrz 2017, o 08:57

Dzięki za info, sprawdzę dziś tak jak piszesz!

PiotrekK
Podglądacz
Posty: 9
Rejestracja: 2 wrz 2017, o 19:48
Imię: Piotr
Chevi: Spark
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Rozładowujący się akumulator

Post autor: PiotrekK » 3 wrz 2017, o 11:16

Zmierzyłem tak jak mówiłeś, oto wyniki. Zakres ustawiony na 10A, miernik pokazuje 0,03mA.
Zakres ustawiony na 200mA, miernik pokazuje 26,3mA. I co ty na te wyniki? A jaki powinien być( +/-) pobór prądu w "zdrowym" aucie?.
Miałeś rację bezpiecznik w mierniku był spalony :oops:

Bunioopl
Profesjonalista
Posty: 988
Rejestracja: 13 lis 2016, o 20:57
Imię: Mariusz
Chevi: Orlando 1.8 LPG LT+
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Rozładowujący się akumulator

Post autor: Bunioopl » 3 wrz 2017, o 11:23

Do 50 mA jest jeszcze ok.
Bardzo dobrze jest jak mieści się do 30mA
Wygląda na to, że akumulator sam się rozładowuje. Podmień na inny i zobacz, jak zachowa się na innym aku.

Wysłane z mojego E5603 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
zzzz
Profesjonalista
Posty: 828
Rejestracja: 3 gru 2013, o 17:50
Imię: Zbyszek
Chevi: Cruze 1.8 LT+ z LPG
Lokalizacja: SBE
Kontakt:

Re: Rozładowujący się akumulator

Post autor: zzzz » 3 wrz 2017, o 11:23

taki prąd ( 30mA ) jest normalny i nie ma prawa rozładować akumulatora w 3 dni. może jak będziesz następnym razem stawiał auto na 3 dni to odepnij akumulator i zobacz efekt?

Awatar użytkownika
wszim
Moderator
Posty: 9269
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Chevi: Orlando LT 1,8 LPG
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Rozładowujący się akumulator

Post autor: wszim » 3 wrz 2017, o 12:38

Potwierdzam, taki prąd jest prawidłowy. No to może jednak charakter użytkowania ma tu znaczenie. Jazda na bardzo krótkich odcinkach na swiatłach mijania z nadmuchem, częste rozruchy i długie kilkudniowe postoje. Bilans energetyczny będzie ujemny, akumulator nie ma kiedy się naładować. Sam rozruch to spory ubytek energii z akumulatora, trzeba przejechać z 5..10 km żeby to uzupełnić. Akumulator niedoładowany zaczyna się szybko zasiarczać i drastycznie spada jego pojemność. Jeżeli nie to, być może jednak problem jest w usterce ładowania.

Kiedyś mój tata miał podobny problem. Powodem okazał się wadliwy wyłącznik podświetlenia schowka pasażera , czasem się nie wyłączał. Oczywiście dwa razy podczas pomiaru wszystko było ok. Dopiero przypadkiem kiedyś wlazłem do ciemnego garażu i zobaczyłem poświatę w kabinie. Stuknięcie pięścią i zgasło, drugie stuknięcie i świeci.

Epifan
Podglądacz
Posty: 2
Rejestracja: 4 mar 2017, o 17:35
Imię: Epifan
Chevi: Spark 1,2 M300
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Re: Rozładowujący się akumulator

Post autor: Epifan » 3 wrz 2017, o 19:36

Może pojemność nowego aku jest za duża.
Samo napięcie ładowania też wydaje mi się za duże.
U mnie takim napięciem ładuje tylko 3-5 minut a potem spada.
Autem jeździmy tylko 6 km dziennie.
Aku ma już 4 lata i wymaga 3-4 razy w roku podpiecia pod prostownik.
Właśnie zamierzam go podładować.

Szpyra

Re: Rozładowujący się akumulator

Post autor: Szpyra » 21 wrz 2017, o 09:47

Piotrek starasz się i robisz dobrze ale to są tylko półśrodki.
Multimetrem możesz sobie zmierzyć tylko napięcie (V) ładowania,waha się ono od 13,8 do 14,6 V w zależności od regulatora napięcia.
Robi się to bez rozłączania klem a multimetr podłączasz do klem równolegle w zakresie 20-25 V=.
Szeregowo możesz sprawdzić co najwyżej pobór prądu z zewnętrznych odbiorników,który masz w normie.Multimetrem nie zmierzysz prądu ładowania (A) bo nie jest on do tego przystosowany.Nawet gdybyś koniecznie chciał to zrobić to popalisz te jego cieniutkie przewody a przy okazji możesz uszkodzić przy tym segmenty prostownicze w alternatorze czy sam regulator napięcia.
Sklep w którym reklamowałeś nowe ako (szanujący się sklep) powinien wysłać cię na pomiary sprawności układu ładowania do profesjonalnego warsztatu elektryki samochodowej i dopiero po jego opinii uwzględnić reklamacje.Robi się to z reguły tak.
https://www.youtube.com/watch?v=9OWYHflFad4
Ja miałem taki problem w Sparku M200 i też bez trzech podejść do elektryka się nie obyło a winny był regulator napięcia.Piszę o trzech podejściach bo akurat przy trzecim objawy się uwidoczniły.Piszesz,że jeździ autkiem dziadek,zapytaj go czy nie zauważył chwilowego żarzenia się kontrolki ładowania podczas jazdy.Z reguły,przy usterce regulatora napięcia,kontrolka ta potrafi się tylko żarzyć i to nawet tylko czasami a dodatkowo , równocześnie z nią może zapalać się czerwona kontrolka od sprawności układu hamulcowego.To taki typowy objaw i czasami można tego nie zauważyć w czasie jazdy.Zwróć dziadkowi na to uwagę niech poobserwuje.
O ako raczej bym się w tym przypadku nie bał bo nowe odpali tobie silnik nawet gdyby oświetlenie kabiny było włączone przez tydzień.
Warto też sprawdzić sobie główne połączenia przewodów masowych bo potrafią śniedzieć a może być to powodem takich problemów jak opisujesz.Ja dodałem sobie izolowaną plecionkę (dla estetyki izolowaną) pomiędzy podstawę alternatora a dowolny otwór w karoserii,oczywiście w jakimś konkretnym grubym punkcie.Warto sobie takie połączenie zakonserwować smarem miedziowym lub grafitowym i wtedy będziesz miał pewność,że masa pomiędzy silnikiem a budą jest ok.

captijan
Aktywny
Posty: 66
Rejestracja: 13 mar 2016, o 14:52
Imię: Jan
Chevi: Captiva 2007 2.0VCDI
Lokalizacja: Roztocze
Kontakt:

Re: Rozładowujący się akumulator

Post autor: captijan » 27 paź 2017, o 10:39

PiotrekK pisze: W maju tego roku padł akumulator drugi bo pierwszy był fabryczny. Po zamontowaniu nowego w maju akumulator sam się rozładowywał po około trzech dniach! Po naładowaniu wytrzymał znów około trzech dni i historia się powtarza. Oddany na gwarancji po sporych przepychankach że sprzedającym został wymieniony na nowy! Ten wytrzymuje około tygodnia i też pada!
A klemy dobrze skręcone, trzymają?
W Captivie miałem wsadzoną "rureczkę" na śrubie, którą skręca się klemę.
Czasem trzpień w aku odrobinę cieńszy i mi ta rureczka blokowała mocne dokręcenie klemy pomimo mocno dokręconej nakrętki.
Po xx dniach śniedziało i nie było dobrego "obiegu prądu"

ODPOWIEDZ

Wróć do „Spark Elektryka / Elektronika”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość