Check Engine - P2096

Stuka, puka, kapie, cieknie...
ODPOWIEDZ
pool80
Profesjonalista
Posty: 913
Rejestracja: 22 sie 2014, o 16:07
Imię: Ryszard
Chevi: Cruze 1,8LT
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Check Engine - P2096

Post autor: pool80 » 13 cze 2018, o 22:01

Ok. Zapędziłem się w dywagacjach.
Dzięki za wskazówki.
Zobaczymy jak gazownik podejdzie do tematu..

kris08
Obserwatorek
Posty: 27
Rejestracja: 11 paź 2016, o 10:00
Imię: Ryszard
Chevi: Cruze 1.8 MY2012
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Check Engine - P2096

Post autor: kris08 » 13 cze 2018, o 22:55

Koledzy, nie czytałem całego wątku więc może ktoś o tym wspominał wcześniej. Moja "przygoda" z błędem P2096 zaczęła się od zatankowania gazu w przypadkowej stacji (teraz tego unikam). Rejestracja zamrożonych ramek i regulacja - poprawa na kilkanaście miesięcy. Mimo braku check'a mój samochód nie miał tych KM szczególnie pod wzniesienia nie reagował zadowalająco na pedał gazu. Przymierzałem się do wymiany sondy ale postanowiłem wcześniej sprawdzić szczelność układu wydechowego. Newralgicznym elementem jest tzw. "harmonijka" jest przed drugą sondą. Po zatkaniu końcówki rury dało się słyszeć cichutkie syczenie. Wymieniłem ją i jak na razie mam inny samochód, chce jechać do przodu i pod górkę, check nie zapala się. Oby jak najdłużej.

pool80
Profesjonalista
Posty: 913
Rejestracja: 22 sie 2014, o 16:07
Imię: Ryszard
Chevi: Cruze 1,8LT
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Check Engine - P2096

Post autor: pool80 » 14 cze 2018, o 12:22

Dzięki kris, cenna uwaga. Wiem też, że nieszczelność może się zwiększać przy jeździe. Jak silnik od obrotów czy hamowania kołysze się na poduszkach. Gdzie robiłeś? Ile Cię kosztowała wymiana łącznika elastycznego? Oryginał czy pewnie wycinanie?
edit:
Dawno ją zmieniłeś?

Awatar użytkownika
pawelwaw84
Specjalista
Posty: 307
Rejestracja: 24 mar 2014, o 10:23
Imię: Paweł
Chevi: Cruze LT+WTCC 1.4T
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Check Engine - P2096

Post autor: pawelwaw84 » 14 cze 2018, o 13:03

Ja w Wawie zaplacilem za wstawienie nowej 300zl. Byly tez tansze za 240zl, ale wolalem zalozyc jakas lepsza. Ogolnie strasznie drogo, kiedys pamietam ze to kolo 180zl kosztowalo.
Cala nowa rura z lacznikiem w oryginale to kwota znacznie powyzej 1000zl.

pool80
Profesjonalista
Posty: 913
Rejestracja: 22 sie 2014, o 16:07
Imię: Ryszard
Chevi: Cruze 1,8LT
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Check Engine - P2096

Post autor: pool80 » 14 cze 2018, o 17:49

Dziś sprawdzałem osobiście nie dając wiary poprzednim mechanikom. Układ jest u mnie na 100% szczelny. Dziś znowu długie korekty ponad plus 10. Jazda po mieście z 30km. p2096 w oczekujących.

Awatar użytkownika
wszim
Moderator
Posty: 9633
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Chevi: Orlando LT 1,8 LPG
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Check Engine - P2096

Post autor: wszim » 14 cze 2018, o 19:54

Wyłącz gaz, przejedź 100km na benzynie żeby się mapa ustabilizowała i wtedy badaj korekty. Jak nie wiadomo czy problem jest techniczny silnika, czy instalacji LPG najprostszą metodą jest metoda eliminacji.

pool80
Profesjonalista
Posty: 913
Rejestracja: 22 sie 2014, o 16:07
Imię: Ryszard
Chevi: Cruze 1,8LT
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Check Engine - P2096

Post autor: pool80 » 14 cze 2018, o 20:23

Na benzynie korekty sporo mniejsze. Ustabilizowane. Po zjechaniu baku wg Waszych sugestii miałem miesiąc spokój. Do teraz.
Edit
Ale ok. Przejadę na pb

kris08
Obserwatorek
Posty: 27
Rejestracja: 11 paź 2016, o 10:00
Imię: Ryszard
Chevi: Cruze 1.8 MY2012
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Check Engine - P2096

Post autor: kris08 » 14 cze 2018, o 22:57

pool80 pisze:
14 cze 2018, o 12:22
...Gdzie robiłeś? Ile Cię kosztowała wymiana łącznika elastycznego? Oryginał czy pewnie wycinanie?
edit:
Dawno ją zmieniłeś?
Robiłem samodzielnie przez wycięcie i wspawanie, koszt łącznika 70 zł. Jeżdżę około miesiąca i czuję różnicę, no i kontrolka nie zapala się. Oczywiście będę pewnie niedługo musiał zainwestować w nowy odcinek tej rury. Ścianka jest cienka i pewnie nie wytrzyma długo, szczególnie w miejscach spawów. Powierzę tę czynność zakładowi, który zajmuje się układami wydechowymi i niech mi dorobią ten odcinek. Myślę, że będzie taniej niż gotowy element. Znalazłem gdzieś w necie ten element za 1300 złotych.

pool80
Profesjonalista
Posty: 913
Rejestracja: 22 sie 2014, o 16:07
Imię: Ryszard
Chevi: Cruze 1,8LT
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Check Engine - P2096

Post autor: pool80 » 16 cze 2018, o 19:27

Dzisiaj, długie korekty:
Na LPG przy obciążeniu +5 na wolnych obrotach ponad +10 (Wywala p2096)
Na PB po pierwszych 30km przy obciążeniu długie korekty 0, na wolnych -5 (p2096 jeszcze się pokazał)
Kolejne 30km na PB przy obciążeniu korekty 0, na wolnych -2,5. (błędu brak)

Tyle dziś udało mi się przejechać, wykresy sond nic złego nie sugerują. Tak ogólnie, to na sondy lepiej patrzeć w trasie, nie po mieście.
ps. Chyba przełączę z powrotem na gaz, bo znowu się mapy poukładają, i gazownik dostanie samochód we wtorek bez symptomów.?
EDIT: Gazownik da radę jednoznacznie określić, że reduktor albo wtryskiwacze niedomagają? Czy szykować się na metodę chybił trafił? No i czy przy tak rozjechanych mapach wymiana tych podzespołów? Czy na razie iść w samo strojenie?

pool80
Profesjonalista
Posty: 913
Rejestracja: 22 sie 2014, o 16:07
Imię: Ryszard
Chevi: Cruze 1,8LT
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Check Engine - P2096

Post autor: pool80 » 20 cze 2018, o 12:32

Mam problem.
Nie da się odkręcić 2 śrub od dekla zaworów. Są skorodowane. Z tego co wiem są zintegrowane z pokrywą.
Zalewane środkiem, nie chcą puścić. Da radę same śruby zmienić. A jak się urwie to jest sposób na wykręcenie z głowicy?
Ktoś coś poradzi?

Awatar użytkownika
wszim
Moderator
Posty: 9633
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Chevi: Orlando LT 1,8 LPG
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Check Engine - P2096

Post autor: wszim » 20 cze 2018, o 12:35

Próbowałeś i na zimno i na gorąco?

pool80
Profesjonalista
Posty: 913
Rejestracja: 22 sie 2014, o 16:07
Imię: Ryszard
Chevi: Cruze 1,8LT
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Check Engine - P2096

Post autor: pool80 » 20 cze 2018, o 12:40

Nie tylko dzwonili od mechanika.
Na gorąco tzn. Rozgrzany silnik? Bo chyba nie palnik czy inaczej?
Widzę na All...gro i same śruby i pokrywy. POkrywy drogie albo szroty.
A samą śrubę jak nabędę to da się przełożyć do pokrywy?

Takie coś podejdzie?
http://www.renimix.pl/sruba-typu-torx-m ... -3705.html

pool80
Profesjonalista
Posty: 913
Rejestracja: 22 sie 2014, o 16:07
Imię: Ryszard
Chevi: Cruze 1,8LT
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Check Engine - P2096

Post autor: pool80 » 20 cze 2018, o 18:03

Już ustaliłem da się przełożyć, nie znam natomiast "sposobu", i ustaliłem, że podlinkowane wyżej śruby spasują. Uwaga, z tyłu dekla są krótsze 21?, od przodu od prawej obie są na dł. 30ki.
Śruby były polewane odrdzewiaczem, nie puściły, próbowane "na gorącym silniku", też nie puściły.
Mogę jeszcze próbować lać odrdzewiaczem i za jakiś czas znowu spróbować.
Na razie luzy nie sprawdzone, instalacje wyregulowana sondą szerokopasmową.
Na szybko sprawdziłem korekty, na LPG jest bardziej "na bogato" długie od 0 do minus 5 lub nawet minus 7. krótkie po mieście rozlatane czasem na kilkanaście %. Na trasie bardziej zbliżone do 0 lub minus 3 około.

Zna ktoś sposób na przekładkę śrub od dekla? I przy ewentualnym urwaniu starej ile powinna kosztować taka naprawa?
ps. śruby w aso po ok 30 zł, uszczelka 160zł! Uszczelka coś za drogo..

Dodano po 1 godzinie 53 minutach 50 sekundach:
Znalazłem, że w silniku A16XER Astra H:
zdjąć dekiel, odgiąć zabezpieczenia śruby, tuleję da się wybić młotkiem. W to miejsce niekoniecznie oryginał, może być zwykła M6.
Wychodzi na to, że największym problemem może się okazać ukręcona stara śruba w głowicy.

Awatar użytkownika
Regulus
Moderator
Posty: 3500
Rejestracja: 22 mar 2014, o 20:51
Imię: Andrzej
Chevi: Cruze, Spark
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Check Engine - P2096

Post autor: Regulus » 20 cze 2018, o 21:29

Dziwne, że mechanik ma z tym probem. Są do tego narzędzia - rozwierca się urwaną śrubę i wykręca narzędziem, albo przegwintowuje i wkręca o numer większą.
Wybijanie tulei z pokrywy to dość precyzyjna robota, to w końcu plastik i łatwo go zniszczyć. Tuleja nie tylko trzyma śrubę, ale przede wszystkim zabezpiecza pokrywę przed zgnieceniem śrubą.
Cruze 1.8 LS+ LPG, Spark 1.0 LS LPG

Awatar użytkownika
wszim
Moderator
Posty: 9633
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Chevi: Orlando LT 1,8 LPG
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Check Engine - P2096

Post autor: wszim » 20 cze 2018, o 21:44

Rysiek spróbuj jeszcze na zupełnie zimnym silniku. Cały czas podlewaj, najlepiej starym dobrze penetrującym WD40, nie jakimiś odrdzewiaczami. Lepiej żeby się udało wykręcić, jak urwiesz to troszkę jaja na kiju się zaczną. Próbuj też stukać młotkiem w śrubę, może się odpręży.

pool80
Profesjonalista
Posty: 913
Rejestracja: 22 sie 2014, o 16:07
Imię: Ryszard
Chevi: Cruze 1,8LT
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Check Engine - P2096

Post autor: pool80 » 21 cze 2018, o 08:54

Mechanicy, jak nie jest twój zaufany, zazwyczaj ze wszystkim mają problem, i jak pojawi się jakakolwiek przeszkoda, to albo rozkładają ręce bo im się nie chce, albo kasują nad wymiar. U mnie w mieście raczej się nie chce, bo za ten sam czas skasuje kilku za wymianę np. filtrów, itp..
Oczywiście znalazłem kto się tym zajmie kompleksowo, niestety cena radosna.
Zastanawiam, się czy ruszać to samemu. Jak się zdecyduję na wymianę, to zacznę wpierw podlewać i zaopatrzę się w te śruby. Nie mogę uziemić auta na dłuższy czas.
Dostałem info od gazownika, że jak by błąd powrócił, to z 50km na PB i przyjechać do niego znowu.
Czyli co? Nie wykasował ECU? nie poukładał wpierw na benzynie zanim zaczął stroić? Zobaczymy.

brzanek
Obserwatorek
Posty: 1
Rejestracja: 42 min temu
Imię: daniel
Chevi: Cruze 2009
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Kontakt:

Re: Check Engine - P2096

Post autor: brzanek » 32 min temu

Witam jestem nowym użytkownikiem forum oraz posiadaczem Chevroleta Cruze.
Przeczytałem ten wątek bo mam ten sam błąd P2096. Większość jak nie wszystkie odpowiedzi w tym temacie dotyczą silnika 1.8 z LPG. Ja mam też ten silnik ale bez LPG.
Dzisiaj pojechałem do mechanika z tym błędem najpierw go wykasował ale po przejechaniu ok 15 km błąd ponownie pojawił się. Mechanik tym razem skasował błąd i zrobił jakiś reset ustawień. Po przejechaniu 20-30 km pojawił się ten sam błąd.
Kolejna wizyta u mechanika, który stwierdził że jest to błąd 2 lampy sondy albo co gorsze walnięty katalizator, który jest ciężko dostać i kosztuje ok 1400 zł.
Po przeczytaniu któregoś z postów mam ten sam początek VIN KL1JF6959A****** auto 2 lata temu sprowadzone z niemiec i prawdopodobnie bez KV7
Błąd nie powoduje jakiś różnic w prowadzeniu.
Czy można z tym jeździć? Mechanik powiedział mi że to nic nie przeszkadza. W przyszłości planuję założyć mu gaz czy to nie stoi na przeszkodzie?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Cruze Mechanika”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość